Do pierwszego zdarzenia doszło na Osiedlu Południe. Do mieszkania 86-letniej kobiety zapukała nieznajoma, która poinformowała, że jest jej kuzynką. Nie przedstawiła się, ale na przywitanie objęła seniorkę, zwracając się do niej „ciociu”, a do jej męża „wujku”. Starsze małżeństwo, nie podejrzewając podstępu, wpuściło kobietę do środka. Rozmowa dotyczyła zdrowia i spraw rodzinnych, co dodatkowo uśpiło czujność gospodarzy. Kobieta poprosiła o herbatę i najprawdopodobniej w tym czasie, wykorzystując chwilę nieuwagi, ukradła z szuflady portfel z pieniędzmi. Po odebraniu telefonu oznajmiła, że musi na moment wyjść i zaraz wróci. Już się jednak nie pojawiła, a seniorzy po chwili zorientowali się, że zniknęły ich oszczędności.
Druga kradzież miała miejsce na Osiedlu nad Potokiem. Blisko 90-letnią kobietę wracającą do domu zaczepiła nieznana osoba, oferując pomoc i odprowadzenie do mieszkania. W klatce schodowej czekała druga kobieta – jak się później okazało, córka pierwszej. Obie podały się za kuzynki sąsiadki seniorki, tłumacząc, że nie zastały jej w domu i zapytały, czy mogą chwilę poczekać. Starsza kobieta zgodziła się i wpuściła je do mieszkania. Gdy poszła do kuchni, by przygotować herbatę, oszustki wykorzystały moment nieuwagi i ukradły z komody pieniądze oraz sztućce.
– Prosimy o ostrożność i zdrowy rozsądek w kontaktach z osobami pukającymi do naszych mieszkań. Sprawcy przestępstw dokonywanych na seniorach działają w różny sposób często wykorzystując przy tym zaufanie i dobre serce tych ludzi – apelują funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.














Napisz komentarz
Komentarze