– Chcemy, żeby z Radomia popłynął jasny sygnał: bezpieczeństwo dzieci w czasie ferii zaczyna się właśnie na takim parkingu, gdzie autokary i busy są dokładnie kontrolowane – mówił Patryk Fajdek, wicewojewoda mazowiecki. – Robimy to po to, aby rodzice mieli poczucie, że ich dzieci są dobrze zaopiekowane i bezpiecznie dotrą na miejsce wypoczynku. Sam jestem ojcem i wiem, że to dziś sprawa najważniejsza.
Wicewojewoda zwrócił uwagę, że choć po mazowieckich drogach jeżdżą coraz nowsze i lepiej wyposażone autokary, kontrole wciąż są niezbędne. – Ostatni weekend pokazał, że są one bardzo potrzebne, bo w kilku przypadkach trzeba było zatrzymać dowody rejestracyjne. To sygnał ostrzegawczy dla przewoźników i organizatorów, aby nie ryzykować zdrowiem i życiem najmłodszych – podkreślił.
Jak wyjaśniał Zbigniew Kapciak, Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, kontrole przed wyjazdem mają realny wpływ na bezpieczeństwo młodych pasażerów.
– Sprawdzamy przede wszystkim stan psychofizyczny kierowcy, jego czas pracy, komplet dokumentów oraz stan techniczny pojazdu – mówił. – Zdarzają się sytuacje, w których autokar nie może wyjechać na zimowisko. Ostatnio wykryliśmy m.in. brak ważnych badań technicznych oraz poważne usterki układu hamulcowego, co w zimowych warunkach jest szczególnie niebezpieczne.
Inspektor zachęcał organizatorów wyjazdów do zgłaszania kontroli z odpowiednim wyprzedzeniem. – Takie wyjazdy są planowane wcześniej, dlatego im szybciej otrzymamy zgłoszenie, tym większa szansa, że kontrola odbędzie się na miejscu zbiórki – dodał.
Do korzystania z możliwości kontroli autokarów zachęca również Kuratorium Oświaty.
– Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży jest dla nas zawsze priorytetem, niezależnie od tego, czy mówimy o wypoczynku letnim, czy zimowym – zaznaczyła Grażyna Czyżewska, starszy wizytator Delegatury Kuratorium Oświaty w Radomiu. – Bezpieczeństwo zaczyna się tu, przy wyjeździe, ale musi towarzyszyć wszystkim aktywnościom podczas ferii: wycieczkom, zajęciom sportowym czy korzystaniu z basenów. Życzymy wszystkim uczestnikom bezpiecznych ferii.
W poniedziałkowy poranek skontrolowano autokar wyjeżdżający z Radomia na zorganizowany wypoczynek harcerzy. Pojazd i kierowca nie wzbudzili żadnych zastrzeżeń.
– Umówiliśmy się na taką kontrolę, żeby mieć stuprocentową pewność, że autokar jest sprawny – mówił podharcmistrz Kuba Iwański, kierownik wypoczynku ZHP Hufiec Radom. – Zachęcamy innych organizatorów, by robili to samo. W zimowych warunkach drogowych bezpieczeństwo jest absolutnie najważniejsze, a moim obowiązkiem jest zapewnić je dzieciom.















Napisz komentarz
Komentarze