Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 15 stycznia 2026 17:30
Reklama

Londyn, Mediolan, Sztokholm, Ateny - niebawem możemy polecieć tam z Radomia!

Minister infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, Maciej Lasek, odpowiedział na interpelację posła Marka Suskiego ws. dalszego rozwoju Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku. Z pisma dowiadujemy się między innymi o nowych trasach, które w najbliższym czasie mogą zostać uruchomione z radomskiego lotniska.
Londyn, Mediolan, Sztokholm, Ateny - niebawem możemy polecieć tam z Radomia!

Autor: Archwium CoZaDzien.pl

Zobacz także: "Córka prezydenta Białegostoku pracuje w radomskiej spółce miejskiej. Pojawia się pytanie, czy pracuje, czy to synekura?" - Marcin Dąbrowski w Porannej Rozmowie Radia Rekord i Telewizji Dami [WIDEO]

Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Marek Suski, 21 października 2025 roku złożył do ministra infrastruktury interpelację, w której poprosił o udzielenie szczegółowych informacji oraz wyjaśnienie kierunku polityki państwa względem lotniska Warszawa-Radom. Zapytał o nowe połączenia pasażerskie, rolę miasta i samorządu w rozwoju portu, koncepcję przekształcenia go w port cargo, decyzyjność w strategicznych sprawach, stan finansowy oraz ograniczenia operacyjne.

Odpowiedź została przygotowana na przełomie grudnia i stycznia. "PPL kontynuuje intensywne działania prospekcyjne oraz rozmowy z przewoźnikami w kierunku uruchomienia nowych połączeń regularnych" - czytamy w odpowiedzi udzielonej przez ministra Laska. 

Zobacz także: "Akcja, która poruszyła całą Polskę. Co dzieje się w schronisku "Kocham Psisko"?"

 

Londyn, Manchester, Kopenhaga, Oslo, Mediolan, Dortmund - niebawem polecimy tam z radomskiego lotniska?

Z dalszej części pisma dowiadujemy się, że przedmiotem dyskusji z przewoźnikami są konkretne destynacje w Europie. "W toku dotychczasowych rozmów i analiz po stronie połączeń rozkładowych najczęściej pojawiają się kierunki skandynawskie (Kopenhaga, Sztokholm, Oslo), wybrane trasy do Wielkiej Brytanii (Londyn, Manchester), a także propozycje połączeń typu city-break do Włoch (Rzym, Mediolan) i Niemiec (Dortmund, Kolonia). Są to destynacje wskazywane przez pasażerów jako najbardziej pożądane oraz przez przewoźników jako potencjalne." - czytamy w odpowiedzi na interpelację posła Suskiego.

Ministerstwo infrastruktury poinformowało, że w sprawie wyżej wymienionych kierunków spółka Polskie Porty Lotnicze prowadzi rozmowy między innymi z takimi przewoźnikami jak: LOT, Wizz Air, Corendon Airlines, Sky Express, SkyUp Airlines oraz Ryanair

Polecamy:

 

Lato 2026 - gdzie można polecieć na wakacje z Radomia?

Polskie Porty Lotnicze jednocześnie wciąż pracują nad stworzeniem atrakcyjnej oferty na sezon Lato 2026. Wiadomo już, że w okresie letnim z Radomia będzie można polecieć do greckiej Prewezy oraz do Rzymu. Oba te kierunki będą obsługiwane przez LOT. Ponadto węgierskie linie lotnicze Wizz Air zdecydowały się na uruchomienie z radomskiego lotniska letniej trasy do albańskiej Tirany. Operatorzy, którzy w ubiegłym sezonie letnim realizowali połączenia z Portu Lotniczego Warszawa-Radom im. Bohaterów Radomskiego Czerwca 1976 roku, zadeklarowali wolę utrzymania i stopniowego rozwoju oferty w sezonie Lato 2026. 

"Wyłącznie przy zachowaniu współpracy marketingowej, która oferowana była przez PPL S.A. w ostatnim roku. Toczące się rozmowy dotyczą w szczególności kierunków takich jak Egipt, Turcja i Grecja, z możliwością rozszerzenia oferty o kolejne destynacje wakacyjne również do innych krajów (np. Chorwacja, Bułgaria oraz Albania)." - przekazał minister Lasek w odpowiedzi na interpelację posła Suskiego. 

Z dalszej części pisma wynika, że ministerstwo infrastruktury nie ma w planach przekształcania obiektu w hub dla transportu towarowego. Spółka PPL deklaruje, że jej celem jest zapewnienie stabilnego i długoterminowego rozwoju lotniska przy jednoczesnym zachowaniu zasad zrównoważonego bilansu finansowego. Po 2029 roku ma zostać zweryfikowane wykorzystanie operacyjne i komercyjne lotniska, a na jego podstawie rekomendowane będą dalsze działania i decyzje właścicielskie. 

Zobacz także: Miejskie pływalnie kosztują miliony. Radny pyta, miasto odpowiada liczbami

 

Radomskie lotnisko wciąż generuje straty, ale... ma pozytywny wpływ na rozwój gospodarczy regionu

Odpowiedź ministerstwa infrastruktury na interpelację posła Suskiego daje także wgląd w obecną sytuację finansową portu. W latach 2023-2024 wygenerował on stratę netto w wysokości kolejno 33 milionów złotych oraz 38 milionów złotych

"Spodziewana strata w 2025 roku wyniesie ok. 42 mln zł a planowana strata w 2026 roku została określona na poziomie 57 mln zł. Należy podkreślić, że pomimo przeprowadzonej kompleksowej optymalizacji kosztowej funkcjonowania lotniska, koszty utrzymania infrastruktury niestety rosną szybciej niż wartość spodziewanych przychodów. Dodatkowo PPL S.A. ponosi większe koszty związane z próbą aktywizacji ruchu lotniczego na radomskim lotnisku" - napisano w przesłanym dokumencie.

Warto jednak przypomnieć, że w 2024 roku aż osiem z piętnastu lotnisk zarządzanych przez PPL wygenerowało straty, Jak donosił wówczas portal businessinsider.pl, powołując się na raport PPL, każde z tych lotnisk miało jednak pozytywny wpływ na rozwój gospodarczy regionów, w których się znajdują. Łącznie oszacowano go na ponad 48 mld zł. W najbliższych tygodniach Polskie Porty Lotnicze mają zaprezentować przygotowaną już strategię rozwoju radomskiego lotniska na najbliższe lata. 

Polecamy:

 

 

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama