Zobacz również: Pasażerowie docenili radomskie lotnisko. Ich zdaniem najgorzej lata się z... Modlina!
Jak zaznaczono w komunikacie, obaj wymienieni nie będą już uczestniczyć w powietrznych akrobacjach jako piloci, ale wciąż będą wspierać zespół, angażując się w szkolenie kolejnych pokoleń pilotów. Ppłk Anielak w swojej karierze wykonał ponad 250 pokazów dynamicznych w Polsce i w innych krajach Europy. "Z Zespołem Akrobacyjnym Orlik był związany przez jedenaście lat jako pilot latający, z czego przez wiele sezonów pełnił rolę solisty, zachwycając publiczność precyzją i kunsztem pilotażu" - czytamy w poście opublikowanym na Facebook.
- Dziękuję przede wszystkim naszym technikom, za to, że podczas tych wielu lat pokazów nigdy nie martwiliśmy się o stan techniczny naszych samolotów. Mogliśmy zawsze skupić się na naszym zadaniu, jakim jest wykonanie pokazu - przekazał sam zainteresowany.
Z kolei mjr Jabłoński przez ostatnie cztery lata pełnił funkcję lidera i dowódcy zespołu. "Był bardzo dobrym liderem, cieszącym się autorytetem i zaufaniem pilotów, dbającym zarówno o najwyższy poziom pokazów, jak i bezpieczeństwo lotów" - napisano w komunikacie.














Napisz komentarz
Komentarze