W miniony weekend radomscy policjanci podczas patrolu byli świadkami amatorskich pokazów w wykonaniu młodych kierowców. Na reakcję mundurowych kierujący nie musieli długo czekać.
W sobotę (06.01) w Jedlińsku, 28-latek, który kierował mercedesem na jednym z parkingów wprowadził pojazd w poślizg. – Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 200 zł, a także otrzymał 15 punktów karnych – informuje Justyna Jaśkiewicz, rzeczniczka radomskiej policji. Kolejny nieodpowiedzialny kierowca zatrzymany został również w Jedlińsku. Tym razem to 19-latek, który za swoje zachowanie otrzymał 500 zł mandatu i 8 punktów karnych. Natomiast na jednym z radomskich parkingów przy ul. Żółkiewskiego, funkcjonariusze policji zatrzymali 21-letniego kierowcę, który za niebezpieczne manewry otrzymał 2,5 tys. zł mandatu i 8 punktów karnych.
W niedzielę (07.01) w miejscowości Wojciechów (gm. Jastrzębia) policjanci zatrzymali 22-latka kierującego pojazdem marki Toyota, który próbował wprowadzić auto w poślizg. Niebezpieczne zachowanie zakończyło się dla niego mandatem w wysokości 500 zł, a na jego konto trafiło 8 punktów karnych. – Kolejne wykroczenie w trakcie minionego weekendu radomscy policjanci ujawnili w Radomiu na ul. 1905 Roku, gdzie 23-latek kierujący BMW wprowadził pojazd w poślizg wykonując drift – informuje Justyna Jaśkiewicz. Za swoje popisy kierowca otrzymał 1500 zł mandatu i 10 punktów karnych. – Dodatkowo mundurowi zwrócili także uwagę na niewłaściwy stan techniczny auta, co skutkowało zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego – dodaje rzeczniczka.
Policja przypomina, że przepisy nie pozwalają na wykonywanie niebezpiecznych manewrów na oblodzonych drogach. Driftujący kierowca nigdy nie może mieć pewności, czy nie utraci on kontroli nad pojazdem. Funkcjonariusze apelują do kierowców o zachowanie zdrowego rozsądku. Przypominają tym samym, że ofiarą nieodpowiedzialnego zachowania może stać się przypadkowa osoba spacerująca chodnikiem.














Napisz komentarz
Komentarze