Broń Radom stanie w piątek przed szansą na przełamanie fatalnej serii i zdobycie niezwykle ważnych punktów w walce o utrzymanie. Rywalem radomian będzie Mławianka Mława, czyli zespół, który podobnie jak Broń ma na swoim koncie 31 punktów. Dla drużyny z Radomia będzie to jednocześnie pierwszy mecz pod wodzą nowego szkoleniowca Piotra Dziewickiego.
Zespół Broni przystąpi do tego spotkania po pięciu porażkach z rzędu. W ostatniej kolejce radomianie przegrali przed własną publicznością ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki 0:1, przez co ich sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej napięta. Teraz przed drużyną z Plant starcie z bezpośrednim rywalem w dole tabeli, które może mieć duże znaczenie dla dalszych losów sezonu.
Mławianka podejdzie do tego meczu w zdecydowanie lepszych nastrojach. Zespół z Mławy może pochwalić się dwoma zwycięstwami z rzędu, a w ostatnim spotkaniu pokonał na wyjeździe Olimpię Elbląg 2:0. To pokazuje, że gospodarze piątkowego starcia są w stanie wykorzystać swoją szansę w kluczowym momencie rozgrywek.
Dla Broni będzie to więc nie tylko okazja do przerwania niekorzystnej passy, ale też szansa na nowe otwarcie po zmianie szkoleniowca. Pierwszy gwizdek spotkania wybrzmi w piątek, 1 maja o godzinie 17.00 w Mławie.














Napisz komentarz
Komentarze