Ochotnicza Straż Pożarna w Szydłowcu po raz kolejny zwraca uwagę na nagminne parkowanie aut na placu manewrowym należącym do jednostki OSP. Kierowcy, którzy pozostawiają tam swoje pojazdy zastawiają tym samym wyjazdy z garaży dla wozów bojowych straży pożarnej.
„Ja tylko na chwilę, to najczęstsza odpowiedź, jaką słyszymy zwracając uwagę o to, aby nie zastawiać wyjazdów z garaży naszych wozów bojowych. Przez tę chwilę, przez którą zostaliśmy zablokowani waszymi autami, ktoś mógł potrzebować pomocy, mogliśmy być potrzebni przy ratowaniu czyjegoś dobytku przed ogniem” – czytamy na profilu społecznościowym Ochotniczej Straży Pożarnej w Szydłowcu.
Temat zastawionych wyjazdów powraca niestety regularnie. Strażacy już po raz kolejny apelują do kierowców, by ci nie pozostawiali samochodów na placu manewrowym, ponieważ strażacy w każdej chwili mogą otrzymać zgłoszenie i będą potrzebować drożnego przejazdu. „Może to być wezwanie do kogoś z waszych bliskich albo do waszego domu, w którym pod waszą nieobecność coś się wydarzyło i sąsiedzi wezwali straż” – czytamy w komunikacie Ochotniczej Straży Pożarnej
Napisz komentarz
Komentarze