Mariusz Lewandowski, trener Radomiaka Radom jeszcze przed tygodniem, po meczu z Rakowem Częstochowa (było 0:0) zapewniał, że jego podopieczni grają o coś więcej, aniżeli o utrzymanie. Celem Zielonych było zajęcie miejsca wyższego, aniżeli siódma lokata, jaką Radomiak uzyskał w poprzednim sezonie. Żeby tak się stało radomianie musieli za wszelka cenę zdobyć komplet punktów na stadionie przy ul. Józefa Kałuży w Krakowie. Niestety Zieloni zawiedli oczekiwania fanów i w szóstym meczu z rzędu stracili oczka. Cracovia, która do tej konfrontacji podchodziła po sześciu pojedynkach bez wygranej, zwyciężyła 3:0! Po pojedynku najbardziej oberwało się szkoleniowcowi, którego w dosadnych słowach pożegnali kibice Radomiaka. Podczas trwania pojedynku w szyderczych słowach w stosunku do szkoleniowca Zielonych, odnosili się z kolei fani popularnych Pasów, skandując – Mariusz Lewandowski!
Pozostałe spotkania, wciąż trwającej 28. kolejki PKO Ekstraklasie tak się ułożyły, że obecnie Radomiak nad strefą spadkową ma zaledwie trzy punkty przewagi a do końca sezonu pozostało sześć pojedynków. Zespołem, który piastuje 16. miejsce jest Śląsk Wrocław, z którym Radomiak zagra za dwa tygodnie, po domowym starciu z Lechem Poznań… Czy wówczas jeszcze na ławce trenerskiej ze szkoleniowcem Mariuszem Lewandowskim? Wszystko wskazuje na to, że nie. Kredyt zaufania najwidoczniej się wyczerpał a decyzja o zwolnieniu szkoleniowca wg nieoficjalnych informacji, ma się pojawić po rozmowach zarządu Radomiaka z samym szkoleniowcem w niedzielę, bądź w poniedziałek!














Napisz komentarz
Komentarze