Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
środa, 14 stycznia 2026 20:04
Reklama

IV-ligowcy odrobili zaległości. Pilicy wystarczyło 10 minut i Oskar pokonany

W zaległym meczu IV ligi gr. radomsko – siedleckiej Pilica Białobrzegi pokonała Oskara Przysucha. Kluczowe dla losów rywalizacji okazało się 10 ostatnich minut.
IV-ligowcy odrobili zaległości. Pilicy wystarczyło 10 minut i Oskar pokonany

Źródło: fot. archiwum cozadzien.pl

Przed sezonem starcie Pilicy Białobrzegi i Oskara Przysucha nosiłoby rangę nie tylko szlagieru kolejki, ale i rundy jesiennej. Obie drużyny poczyniły poważne wzmocnienia (przynajmniej na papierze) i miały być głównymi kandydatami do awansu do III ligi.

Tymczasem po serii ośmiu meczów Oskar miał na koncie 13 punktów i w gronie 14. drużyn plasował się na siódmym miejscu. Z kolei gospodarze środowego pojedynku, a więc piłkarze Pilicy rozegrali sześć spotkań i w tabeli wyprzedzali jedynie: Pogoń II Siedlce, Proch Pionki i Radomiaka II Radom.

Mecz toczony przy nieustannie padającym deszczu lepiej rozpoczął się dla gości. W 24. minucie Oskar Szczodry obsłużył podaniem Damiana Kołtunowicza, a ten umieścił futbolówkę w siatce.

Taki wynik utrzymywał się aż do 81. minuty. Właśnie wtedy do remisu doprowadził Hubert Skrzypek, który w 78. minucie wszedł na boisko zastępując Bartosza Zawadzkiego. Jakież było zadowolenie miejscowych fanów, gdy właśnie Skrzypek w 89. minucie po raz drugi skierował piłkę do siatki Oskara. To nie był jeszcze koniec nokautu! W już doliczonym czasie, zupełnie bezradnych zawodników Oskara dobił Damian Stanisławski, ustalając wynik konfrontacji.

 

Pilica Białobrzegi – Oskar Przysucha 3:1 (0:1)

Bramki: Skrzypek 2 (81., 89.), Stanisławski (90.) - Kołtunowicz (24.)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

rodowityradomianin 01.10.2020 19:50
Proponuję by na temat tego meczu wypowiadali się te osoby, które oglądały ten mecz. Wiem, że gdy się przegrywa mecz to wini się sędziego. Ale przeczytajcie co napiszę. Ten pan w żółtej koszulce to jakaś pomyłka. To co wyprawiaj w żadnych kanonach sędziowskich się nie mieści. Skoro w 20 minucie mówi do zawodnika Oskara "ty tego meczu nie dograsz" to o czym to świadczy? No i nie dograł. A kto ? Poczytajcie dowiecie się bo tylko jeden zawodnik został wyrzucony z boiska. Dla pana sędziego walka w bark bark o pozycję do piłki to za każdym razem był faul ze strony zawodników Oskara. Zawodnicy Pilicy spoko mogli walczyć bark w bark. A rzut karny ? Iluzjoniści wyciągają różne rzeczy z kapelusza. Pan sędzia w życiu prywatnym najwidoczniej ma takie hobby i postanowił je wypróbować na boisku. Brawa dla niego bo kapelusza nie miał. Gratuluję mu także sowiego, tak sowiego wzroku bo stał kilkanaście metrów od zdarzenia, gwizdnąl karnego a widoczność była taka, że dzieci na orliku by zostawiły piłkę i poszli do domu. Tak to była nocna piłka nożna!!!! Śmiechu warte panie sędzio. A jeśli chodzi o bocznych sędziów to typowi statyści jak w filmie. Wzięli kasę za sędziowanie a byli obserwatorami poczynań swojego kolegi z boiska Boże jakie szczęście, że sędzia nie może dawać kartek kibicom , bo żaden kibic by nie obejrzał meczu do końca. Nie jestem zwolennikiem bluzgania na sędziów ale temu panu więcej się należało za swoją pracę niż wyzwiska. Na koniec powiem krótko. Wstyd panie sędzio. To co pan wyprawiał na tym meczu .......to coś bardzo chorego, to było sędziowanie w"jedną stronę" Szkoda tylko chłopców z Oskara Ale na wiosnę Pilica przyjedzie do Przysuchy. Pożyjemy zobaczymy.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
BR 30.09.2020 21:21
Oskarowe gwiazdki spadają z firmamentu, czy grają przeciw trenerowi, chcąc na trenera wepchnąć pana D.S.?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama