Na inaugurację sezonu zespół Zamłynia podejmował drużynę - Królewscy Płock i uległ rywalkom 0:2. Kolejnym przeciwnikiem podopiecznych Andrzeja Pluty miała być drużyna Fortów Piątnica, ale do tego meczu nie doszło. Zamłynie zrezygnowało z wyjazdu, borykając się z problemem zebrania meczowej kadry.
Z kolei w domowym pojedynku trzeciej kolejki Zamłynie rywalizowało z outsiderem, a więc WAP-em Warszawa. Rywalki na inaugurację 4:0 przegrały z MUKS-em Tomaszów Mazowiecki, a w drugiej serii gier 2:3 uległy Astorii Szczerców. Niestety i tego meczu zamłynianki do udanych nie zapiszą, bowiem uległy 2:4.
- W tym tygodniu, najpóźniej do czwartku podejmę decyzję. Musimy spotkać się z sekcją i poważnie zastanowić nad tym co dalej. Skłaniam się do tego, żeby tą sekcję zawiesić. Jeśli zawodniczki będą się w stanie zebrać i powalczyć o jakieś punkty, to jeszcze pomyślimy. Jednak pomimo, że jestem optymistą, to czarno to widzę – powiedział Zygmunt Pluta, prezes Zamłynia.














Napisz komentarz
Komentarze