Pojawił się pierwszy przypadek koronawirusa w szkole. Jak poinformowało biuro prasowe UM, uczeń PSP nr 4 ma pozytywny test na obecność COVID. Pozostali uczniowie, jak i nauczyciele, którzy prowadzili zajęcia w tej klasie są objęci kwarantanną. Jak mówi wiceprezydent Kalinowska, decyzją sanepidu kwarantanna ma trwać do 12 września. Na kwarantannę zostało skierowanych siedmiu nauczycieli.
- Wczoraj wieczorem dyrektor PSP nr 4 w Radomiu otrzymał informację, że jeden z uczniów jest zakażony koronawirusem. W związku z tym uczniowie tej klasy nie uczestniczą dziś w zajęciach. Nieobecni są również wszyscy nauczyciele, którzy prowadzili lekcje w tej klasie. Natomiast reszta szkoły pracuje normalnie, w trybie stacjonarnym. Dalsze działania w tej kwestii należą do sanepidu. Stacja sanitarno-epidemiologiczna prowadzi analizę i wywiady z uczniami tej klasy - mówi wiceprezydent Katarzyna Kalinowska.
Jak przyznaje wiceprezydent Katarzyna Kalinowska, uczeń u którego wyszedł pozytywny test na koronawirusa, nie wykazywał wcześniej żadnych objawów. - Będąc na lekcjach czuł się dobrze, nie miał żadnych objawów, które wskazywałyby na jakąkolwiek infekcję, wieczorem poczuł się gorzej, dostał gorączki, rodzice pojechali z nim do szpitala, gdzie miał wykonany test na koronawirusa, który niestety okazał się pozytywny. Natomiast z informacji, które mam od dyrektora, uczeń czuje się dobrze, jak również pozostali uczniowie i nauczyciele - mówi wiceprezydent.
Klasa, w której jest zarażony uczeń odbywa zajęcia w formule zdalnej. Również nauczyciele, którzy prowadzili lekcje w tej klasie będą pracować zdalnie.













Napisz komentarz
Komentarze