Bez wotum zaufania
Zgodnie z nowelizacją ustawy o samorządzie gminnym, jeśli rada w dwóch kolejnych latach nie udzieliła prezydentowi wotum zaufania, może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum w sprawie odwołania włodarza miasta. Może, ale nie musi. W przypadku, gdy rada postanowi podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum, musi to zrobić na sesji zwołanej nie wcześniej niż po upływie 14 dni od dnia podjęcia uchwały w sprawie nieudzielenia wotum zaufania.
- Jeśli w ciągu 14 dni radni Prawa i Sprawiedliwości nie złożą wniosku o przeprowadzenie referendum, które miałoby na celu usunąć mnie z funkcji prezydenta, to uważam, że powinniśmy usiąść do stołu i poważnie porozmawiać o współpracy. I ja taką propozycję radnym Prawa i Sprawiedliwości złożę. Bo od 15 września przewiduję rozpoczęcie prac nas budżetem naszego miasta na rok 2021. Zgodnie z prawem powinieniem złożyć do radnych 15 listopada, ale postanowiłem przyspieszyć te prace. Zaproszę rade miejską do pracy wcześniej - mówi prezydent Radosław Witkowski.
Będzie nowe ponadpartyjne stowarzyszenie?
We wtorkowej porannej rozmowie z Łukaszem Molendą w Radiu Rekord i Telewizji Dami prezydent mówił o sytuacji w radzie miejskiej i jego pomysłach na osiągnięcie porozumienia. - Konkludując sesję, która odbyła się w piątek, uważam, że doszliśmy do politycznej ściany. I trzeba jasno postawić tezę: Radom potrzebuje nowej idei, potrzebuje nowego spokoju, współpracy, a nie politycznych wojenek. Dlatego zdecydowałem o tym, że wkrótce utworzę ponadpartyjne stowarzyszenie, w którym nie będziemy sprawdzać legitymacji - mówi prezydent. - Chciałbym, żeby to była płaszczyzna do rzeczywistych rozmów i do rzeczywistego rozwiązywania radomskich problemów. A nie ciągłej rywalizacji politycznej na poziomie PiS - KO. Trzeba to wreszcie przeciąć.
Prezydent zaznacza, że nie oznacza to jego odejścia z Platformy Obywatelskiej. Podkreśla, że w nowym stowarzyszeniu nie będą ważne partyjne podziały. - To stowarzyszenie ma na celu przede wszystkim integrację środowiska samorządowców i polityków radomskich. Znajdzie się tam miejsce dla wszystkich. Dla każdego, kto będzie chciał prowadzić politykę zmian. Szkoda czasu na wojenkę radomsko-radomską - mówi prezydent.
Radosław Witkowski ma nadzieję, że będzie to przełomowy moment na radomskiej scenie samorządowej. - Pomoże wyjść z klinczu politycznego, na który w tym momencie nas po prostu nas nie stać - mówi Witkowski.














Napisz komentarz
Komentarze