Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 stycznia 2026 09:36
Reklama

Uczcili pamięć księdza Romana Kotlarza

We wtorek, 18 sierpnia przypadła 44. rocznica śmierci księdza Romana Kotlarza. Z tej okazji pod pomnikiem duchownego związkowcy i przedstawiciele stowarzyszenia Radomski Czerwiec 76 złożyli wiązanki kwiatów.
Uczcili pamięć księdza Romana Kotlarza

Źródło: fot. cozadzien.pl/Szymon Wykrota

 

Uroczystość pod pomnikiem zorganizowały NSZZ Solidarność Ziemia Radomska, NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych Ziemia Radomska oraz stowarzyszenie Radomski Czerwiec 76. Były wiązanki kwiatów i modlitwa.

- Ksiądz Kotlarz był zaangażowany w sprawy świata pracy. Podczas protestu w czerwcu 1976 roku błogosławił maszerujących robotników – przypomniał przewodniczący NSZZ Solidarność ZR Zdzisław Maszkiewicz. – Księdzu były też bliskie problemy młodzieży. Dlatego dziś może być wzorem i dla młodych, i dla osób pracujących.

Po krótkiej uroczystości pod pomnikiem w Starym Ogrodzie uczestnicy udali się do Pelagowa na mszę świętą i przemarsz pod Izbę Pamięci Księdza Kotlarza.

- Takie uroczystości to dla nas „ładowanie akumulatorów” na cały rok – powiedział Tomasz Świtka, przewodniczący NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych Ziemi Radomskiej. – Musimy przypominać o osobie księdza Kotlarza i dlatego organizujemy rocznicowe spotkania.

Ksiądz Kotlarz był prześladowany przez Służbę Bezpieczeństwa za głoszenie poglądów niewygodnych dla władzy komunistycznej. Duchowny został kilka razy dotkliwie pobity. Sprawców nigdy nie ukarano. Ksiądz Kotlarz zmarł w szpitalu 18 sierpnia 1976 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama