Na początku tygodnia Władze Agencji Rozwoju Przemysłu, Przedstawiciele PiS z regionu i władze Radomia wzięły udział w spotkaniu dotyczącym dalszych losów dawnej Fabryki Broni. ARP wycofało się z projektu zakładającego rewitalizację budynku. Agencja zaproponowała jednak wyburzenie prawie stuletniego budynku i postawienie w jego miejscu nowoczesnego biurowca.
29 lipca, Konrad Frysztak zorganizował konferencję i argumentował swoje obawy co do przyszłych planów ARP wobec dawnej siedziby Fabryki Broni.
- Od zawsze była mowa, że ten budynek zostanie wyremontowany bez względu na to ile to będzie kosztować. Ta decyzja, bądź kierunkowe podjęcie tej decyzji pokazuje, że budżet ARP na tę inwestycję jest pusty. Pokazuje, że nie ma pieniędzy... nikt nie chce podać konkretnych dat - mówi poseł KO, Konrad Frysztak.
Poseł odnosi się również do ważnego w aspekcie historycznym miejsca znajdującego się przy dawnej siedzibie Fabryki, czyli o pomniku poświęconym zamordowanym pracownikom.
- Czy ktokolwiek pytał radomian jaki mają związek z tym budynkiem ? Czy ktokolwiek chciał wysłuchać mieszkańców Radomia i skonsultować z nimi decyzję o wyburzeniu gmachu? - pyta Konrad Frysztak.
Agencja Rozwoju Przemysłu chce w tym miejscu stworzyć nowoczesne centrum biurowo-usługowe. W nowym budynku powstałaby powierzchnia biurowa klasy A. Znalazłoby się tam również miejsce dla restauracji czy kawiarni, sklepów, a nawet hotelu.














Napisz komentarz
Komentarze