Pierwsze zakażenia koronawirusem w Domu Księży Seniorów pojawiły się na początku lipca. Źródłem zakażenia był prawdopodobnie jeden z księży seniorów. Księżą, którzy ciężko przechodzili COVID-19 zostali przetransportowani do szpitala, tam przebywają cały czas, a ich stan zdrowia poprawia się z dnia na dzień. 27 lipca dwóch ostatnich zarażonych księży, zostało przewiezionych do szpitala wtedy też odbyła się dezynfekcja pomieszczeń. W szpitalu w dalszym ciągu przebywa sześciu księży, którzy powoli wracają do pełni sił. Stan zdrowia dwóch duchownych emerytów jest dość poważny.
- Trzeba wspomnieć o tych, którzy odeszli. Ci księża mieli już dosyć pokaźny wiek od 91 lat do 75. Na tamten świat odeszło od nas pięciu kapłanów - mieszkańców Domu Księży Seniorów - mówi ks. Edward Poniewierski, kanclerz Kurii Diecezji Radomskiej.
Do Domu Księży Seniorów powróciły dwie kobiety z personelu. Jednak do końca miesiąca księża przebywający w Domu będą korzystać z wolontariackiego wsparcia dwóch braci zakonnych ze wspólnoty z Kałkowa.
- Pomogli nam bardzo dużo. Byli przy chorych, ponieważ księża nie mogli wychodzić ze swoich mieszkań, dlatego tzreba o tych, którzy wymagali konkretniejszej pomocy opiekuńczej trzeba było zadbać w domu - mówi ks. Edward Poniewierski, kanclerz Kurii Diecezji Radomskiej.
W Domu Księży Seniorów mieszka ponad 20 duchownych.













Napisz komentarz
Komentarze