Zdaniem posła Konrada Frysztaka, posła KO, prezydent Andrzej Duda nie rozumie potrzeb polskich rolników. - Polskie państwo nie wspiera rolników – twierdzi poseł. - Do dziś dnia niektórzy rolnicy nie otrzymali pieniędzy, które miały im zrekompensować ubiegłoroczną suszę. Andrzej Duda, jako reprezentant społeczeństwa, powinien wspierać rolników, ale tego nie robi. Z kolei Rafał Trzaskowski zapowiedział i będzie walczył o to, aby powołany został unijny fundusz klęskowy dla rolników.
Rafał Trzaskowski proponuje również zrównanie dopłat dla rolników w całej Unii Europejskiej. - To był podstawowy punkt skierowany pięć lat temu przez Andrzeja Dudę do rolników. Tak się nie stało. Wtedy rolnicy zaufali prezydentowi, dziś prawdopodobnie drugi raz mu nie zaufają. Dlatego Rafał Trzaskowski będzie tym, który wywalczy co najmniej 32 mld zł dopłat dla rolników – przekonuje poseł KO
To nie jedyne propozycje Rafała Trzaskowskiego. Kandydat na prezydenta proponuje także: wzrost wydatków na rolnictwo do 3 procent PKB, budowę infrastruktury związanej z retencją wody i pomoc dla sołectw. - To są podstawowe postulaty z którymi Rafał Trzaskowski wychodzi do rolników. To bardzo ważne, aby rolnicy czuli się bezpiecznie i mieli gwarancję godnego życia - mówi poseł Frysztak.
Nieprzypadkowo wtorkowa (7 lipca) konferencja odbyła się przed przed Centrum Doradztwa Rolniczego w Radomiu i Mazowieckim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego. - To instytucje mają wspierać rolników i im pomagać. Taką gwarancję chcemy złożyć na ręce wszystkich rolników, takie placówki będą pomagały i wspierały polskich rolników. Będą w nich pracować fachowcy, a nie partyjni nominaci - zapowiada poseł.













Napisz komentarz
Komentarze