We wtorek, 17 marca, przed północą Miejskie Stanowisko Kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu otrzymało wezwanie do otwarcia mieszkania w Makowie koło Radomia. Według zgłoszenia w mieszkaniu znajdowała się osoba z podejrzeniem koronawirusa. - Po dojeździe na miejsce ratownicy z zachowaniem środków ochrony indywidualnej przystąpili do wyważenia drzwi, aby załoga pogotowia mogła dotrzeć do podejrzanego o zakażenie wirusem COVID-19. Po przebadaniu okazało się, że osoba jest pod wpływem alkoholu - poinformowali strażacy z OSP Maków.
Na miejscu działali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Radomiu, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Makowie, a także zespół ratownictwa medycznego i policja.
PAMIĘTAJMY!!! Osoby, które przebywały za granicą lub mają uzasadnione podejrzenie, że miały kontakt z osobą zarażoną koronawirusem, aby bezwzględnie informowały o tym fakcie dyspozytorom numeru alarmowego 112 i oficerom dyżurnym policji i Państwowej Straży Pożarnej. W przypadku zarażenia - z systemu ubywa wielu wykwalifikowanych ratowników, strażaków czy policjantów, którzy najczęściej ratują życie i zdrowie innych. Ale pamiętajmy, aby nie robić sobie żartów, to przykład kompletnej nieodpowiedzialności i głupoty. W tym czasie, kiedy służby są oddelegowane, ktoś inny może potrzebować pomocy.

















Napisz komentarz
Komentarze