Kilka dni temu informowaliśmy, że niedaleko Ciepielowa, gdzie powstaje obecnie obwodnica mogło dojść do zbezczeszczenia mogił z czasów II wojny światowej. O całej sprawie zrobiło się głośno, gdy internet obiegło nagranie, w którym pasjonat historii odwiedzający te okolice stwierdził, że koparki i ciężki sprzęt, które pracują przy powstawaniu drogi, jego zdaniem jeżdżą po grobach polskich żołnierzy.
Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj:
W swoim nagraniu Artur „Saper” Troncik wskazywał, że według niego instytucje odpowiedzialne za realizację i przygotowanie inwestycji dopuściły się zaniedbań. Apelował również do prezydenta Polski, by ten zainteresował się włączeniem pasjonatów historii w szeroko rozumiany system ochrony zabytków, co miałoby zapobiec niszczeniu niezidentyfikowanych jeszcze grobów przez ciężki sprzęt budowlany w przyszłości.
Okazuje się, że apel „Sapera” dotarł tam, gdzie trzeba, a na miejscu w Ciepielowie, w imieniu prezydenta Karola Nawrockiego pojawił się minister Wojciech Kolarski, który wziął udział w spotkaniu i wizji terenowej dotyczącej miejsc kaźni polskich żołnierzy z września 1939 roku.
Do całego spotkania odniósł się również sam „Saper”, który wraz z przedstawicielami rządu, władz samorządowych oraz strony społecznej uczestniczył w spotkaniu z ministrem Kolarskim.
Cieszę się, że nie zabrakło również przedstawicieli inwestora (Inżyniera Kontraktu) i wykonawcy, dzięki czemu mogłem wytłumaczyć i zapewnić, że nie chodziło o wskazywanie winy podmiotów realizujących tę inwestycję. Przecież nikt nie ma pełnej wiedzy na temat tego miejsca i lokalizacji wszystkich mogił. Oddział GDDKiA w Warszawie oraz wykonawca robót, realizują swoją inwestycje należycie, zgodnie z uzyskanymi decyzjami i obowiązującymi przepisami. Dla mnie jednak najważniejsze są: szacunek do mogił i ochrona pozostałych grobów. Dlatego zamykam wątek dotyczący sporu — i chcę przejść do dalszej współpracy oraz działań, które realnie pozwolą zabezpieczyć to, co jeszcze da się ocalić w lasach pod wsią Dąbrowa w Gminie Ciepielów
– informuję Artur „Saper” Troncik.
Cały wpis możecie przeczytać tutaj:
Po publikacji wcześniejszego artykułu, informację do naszej redakcji nadesłał również przedstawiciel działający w imieniu firmy Budimex S.A. – wykonawcy robót realizujących budowę obwodnicy Ciepielowa. Firma odnosi się do słów „Sapera”. Poniżej publikujemy całość tego oświadczenia.
Dzień dobry,
Działając w imieniu Budimex S.A. zwracam się do Państwa z wyjaśnieniami dot. artykułu pt. „Obwodnica Ciepielowa powstaje na mogiłach polskich żołnierzy?", opublikowanym w serwisie cozadzien.pl. W tekście znalazły się nieścisłości, które wymagają zaktualizowania.
Nieprawdą jest, że przed rozpoczęciem prac budowlanych nie przeprowadzono badań archeologicznych.
Stan faktyczny: Zrealizowano zarówno badania odkrywkowe, jak i sprawdzające, zgodnie z wytycznymi Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (MWKZ). Istniejące na terenie inwestycji mogiły, oznaczone pomnikami, są ujęte w dokumentacji MWKZ, a wykonawca w pełni respektuje ich nienaruszalność.
Nieprawdą jest, że ciężki sprzęt naruszył mogiły w miejscu wskazanym w nagraniu Artura Troncika.
Stan faktyczny: opisywane znalezisko znajduje się poza terenem budowy. Ponadto, fakt odnalezienia tych szczątków został oficjalnie zgłoszony do Instytutu Pamięci Narodowej przez archeologa pracującego na zlecenie wykonawcy jeszcze przed publikacją filmu.


















Napisz komentarz
Komentarze