Drużyna Radomiaka w piątek rozegra ostatni test mecz. Zieloni tym razem na boisku w Bełchatowie zmierzą się z innym przedstawicielem Fortuna 1. Ligi – GKS-em. Mecz ten będzie miał charakter gry zamkniętej, zarówno dla kibiców, jak i dla mediów.
- Tak jest też praktykowane. To nie jest jakaś nowość. Tak ustaliły oba sztaby szkoleniowe. Chodzi o to, aby przed tym pierwszym meczem jak najbardziej zaskoczyć rywali. Następne mecze są już dostępne dla wszystkich i wówczas, to już nie są niespodzianki – przyznał Dariusz Banasik, opiekun Radomiaka.
Po tym meczu zawodnicy otrzymają dwa dni wolnego, a od poniedziałku nastąpi już mikrocykl startowy. Zespół trenował będzie raz dziennie i będzie przygotowywał się do poniedziałkowego meczu z Wartą Poznań. Wyjątkiem będzie jedynie czwartek, kiedy to odbędzie się dwufazowy trening.
Tymczasem polepsza się sytuacja kadrowa Zielonych.
- Zdrowotnie wygląda to coraz lepiej. Rafał Makowski i Maciej Górski, myślę że na pierwszy mecz będą gotowi. Michał Kaput już normalnie trenuje, więc tutaj nic się nie dzieje. Za to myślę, że Mateusz Lewandowski będzie gotowy na trzeci mecz. Nie ukrywam, że bardzo liczę na tego zawodnika - podsumował Dariusz Banasik.
Mecz GKS-u Bełchatów z Radomiakiem rozpocznie się o godz. 13. i będzie rozgrywany w niecodziennej formule, 4 x 30 minut.













Napisz komentarz
Komentarze