Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 1 stycznia 2026 10:42
Reklama

5 sposobów na zabezpieczenie dziecka w internecie

Ponad 40 proc. dwuletnich dzieci regularnie korzysta z internetu, a starsze pociechy w wirtualnej rzeczywistości spędzają nawet po kilka godzin dziennie. Rodzice mogą próbować ograniczyć czas, jaki ich dzieci poświęcają na surfowanie po stronach internetowych, ale jednocześnie obowiązkowo powinni zadbać, aby podczas korzystania z sieci dziecko było po prostu bezpieczne. Jak to zrobić? Przedstawiamy 5 sposobów.

Coraz więcej dzieci w przestrzeni wirtualnej

Pomimo faktu, że dwulatki w ogóle nie powinny korzystać z urządzeń ekranowych, m.in. tabletów czy smartfonów, nikogo już nie dziwi widok malucha, który sprawnie włącza np. bajki na YouTube z wykorzystaniem urządzenia mobilnego. Jak podaje NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) i Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę z internetu korzysta ponad 40 proc. dzieci w wieku 2 lat, zaś ponad 80 proc. w wieku 9-17 lat robi to każdego dnia i nie wyobraża sobie, aby mogło być inaczej. Podobne wyniki prezentuje raport EU Kids Online 2018.

Rodzice muszą uświadomić sobie, że ich dzieci, nawet te najmłodsze, mogą być w internecie narażone na szereg zagrożeń. Nie można tego całkowicie wyeliminować, ale można za to zmniejszyć ryzyko ich pojawienia się. Bezpośrednim zagrożeniem dla dzieci, z czego rodzice rzadko kiedy zdają sobie sprawę, jest przemoc rówieśnicza, która w przestrzeni internetowej rozkwita z wielką siłą.

NASK podkreśla, że co piąty nieletni biorący udział w badaniu potwierdził, iż doświadczył w internecie poniżania i ośmieszania przez rówieśników. Z kolei co trzecia osoba przyznała, że była wyzywana. Opiekunowie i rodzice powinni zatem zadbać, aby ich dzieci były lepiej chronione przed takimi i innymi zagrożeniami w internecie.

Ustalanie zasad korzystania z internetu

Najgorsze, co mogą zrobić rodzice, to pozostawić dziecko samemu sobie i pozwolić mu dowolnie korzystać z internetu. Badania Państwowego Instytutu Badawczego NASK – „Rodzice Nastolatków 3.0.” potwierdziły tę sytuację. Rodzice nie są świadomi, ile czasu ich latorośle spędzają w sieci. Dorośli sądzą, że dzieci poświęcają na internet około 2,5 godziny na dobę, gdy tymczasem w tym samym badaniu nastolatki przyznawały, że w rzeczywistości jest to ponad 4 godziny dziennie.

Warto zatem ustalić zasady korzystania z sieci. Można np. wyznaczyć godziny, w których dziecko będzie mogło korzystać z komputera lub urządzeń mobilnych podłączonych do internetu. Trzeba tylko konsekwentnie przestrzegać ustanowionych reguł.

Otwarta rozmowa z dzieckiem

Dziecko powinno mieć zawsze świadomość wsparcia ze strony rodziców. Otwarte rozmowy i zapewnienie, że pociecha może zwrócić się do rodzica z każdym swoim problemem, na pewno pomogą w ochronie jej przed zagrożeniami w internecie.

Kontrola rodzicielska w sieci

Rodzice powinni obdarzać dziecko zaufaniem, aby samemu móc oczekiwać tego samego. Jednak w obecnych czasach, przy licznych zagrożeniach w internecie, najlepiej będzie zainstalować na urządzeniach, z jakich korzysta dziecko, narzędzia służące do kontroli rodzicielskiej. Służy do tego na przykład Pakiet Bezpieczeństwa, od operatora internetu światłowodowego UPC. Pakiet ten posiada funkcję Family Rules, która umożliwia nie tylko kontrolowanie na bieżąco stron, które może odwiedzać dziecko, ale również aplikacji, jakie mogą być instalowane na danym urządzeniu.

Korzystanie z internetu wraz z dzieckiem

W przypadku najmłodszych pociech taki tryb zabezpieczania dziecka w internecie sprawdzi się znakomicie. Starsze mogą nie chcieć, aby rodzic wspólnie z nimi surfował po sieci, zwłaszcza przy korzystaniu ze sfery social mediów, choć niewykluczone, że np. nastolatek przyjmie mamę lub tatę do grona znajomych w serwisach społecznościowych.

Przeglądanie historii stron internetowych

W przeglądarce internetowej na komputerze czy urządzeniu mobilnym rodzic może sprawdzić, co jego dziecko robiło w sieci. Nie popadajmy jednak ze skrajności w skrajność i dajmy dzieciom możliwość zachowania prywatności - nie czytajmy więc cudzej korespondencji mailowej, czy w obrębie serwisów społecznościowych. Jeśli cokolwiek budzi nasz niepokój, najlepiej wprost zapytać dziecko i zapewnić o swoim wsparciu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama