Wszyscy najemcy powierzchni na terminalu lotniska na Sadkowie otrzymali wypowiedzenia umowy najmu, ale tylko jeden z nich odmówił, a następnie złożył zażalenie do sądu. Sąd skargę oddalił. - Teraz czekamy na podjęcie odpowiednich kroków prawnych przez syndyka i będziemy mogli rozpocząć rozbiórkę terminalu – mówi Piotr Rudzki, rzecznik Przedsiębiorstwa Państwowe Porty Lotnicze.
PPL nie zna powodów, dla których najemca nie chciał się wyprowadzić. - Jest to dla nas całkowicie niezrozumiałe, ponieważ terminal już od jakiegoś czasu był zamknięty i nie było tam żadnych klientów – zauważa Rudzik.
Jak zapowiada Rudzik, jeśli najemca się wyprowadzi, prace będą mogły rozpocząć się w połowie kwietnia. - Jeśli chodzi o harmonogram, nie jest on zagrożony.














Napisz komentarz
Komentarze