Do zdarzenia doszło ok. godz. 18 u zbiegu ul. Kościuszki i 1905 Roku w Radomiu. - Kierujący pojazdem marki ford uszkodził sygnalizator i wjechał w bariery oddzielające jezdnie, po czym zostawił samochód na miejscu zdarzenia i uciekł. Radomscy policjanci dotarli do właścicielki pojazdu i ustalili kierowcę tego auta, który kompletnie pijany spał w domu - relacjonuje Justyna Leszczyńska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. - 39-latek został osadzony w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych, a po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany. Od mężczyzny pobrano krew do badań na zawartość alkoholu.
39-latek odpowie za kierowanie autem pod wpływem alkoholu i spowodowanie zdarzenia drogowego.
Policja przypomina, że kierujący pod wpływem po alkoholu ryzykują nie tylko utratą prawa jazdy oraz odpowiedzialnością karną, ale także zdrowiem i życiem innych uczestników ruchu drogowego. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. - Po raz kolejny apelujemy, aby nie wsiadać po spożyciu alkoholu do pojazdu. Jedna nieprzemyślana decyzja może doprowadzić do tragedii - podkreśla Leszczyńska.















Napisz komentarz
Komentarze