W czwartek, 21 lutego dyżurny Straży Miejskiej w Radomiu otrzymał anonimową informację, że kobieta zamieszkująca na jednej z posesji przy ulicy Lubelskiej najprawdopodobniej potrzebuje pomocy. - Na miejscu zdarzenia strażnicy zastali zamknięty dom mieszkalny. Podczas obchodu posesji strażnicy usłyszeli dochodzące z domu słabo słyszalne wołanie o pomoc. Zaglądając przez okna, zauważyli w jednym z pomieszczeń leżącą na podłodze starszą kobietę. W związku z podejrzeniem zagrożenia zdrowia i życia strażnicy podjęli decyzję o siłowym wejściu do budynku w celu udzielenia niezbędnej pomocy leżącej kobiecie. W trakcie działań patrol wezwał straż pożarną, która przy użyciu specjalistycznego sprzętu wyważyła drzwi w domu, w którym przebywała potrzebująca osoba – mówi Grzegorz Sambor, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Radomiu.
Po wejściu do domu okazało się, że 70 latka nie była w stanie samodzielnie się poruszać. Poprzedniego dnia przewróciła się i z uwagi na uszkodzenia i chorobę kolan nie potrafiła samodzielnie się podnieść. Strażnicy udzielili starszej pani pomocy przedmedycznej. - W trakcie wykonywania czynności służbowych ustalono, że kobieta mieszka sama i nie ma w Radomiu żadnej rodziny. Z uwagi na warunki w których zamieszkuje oraz sytuacje rodzinną wezwano na miejsce pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy objęli kobietę niezbędną pomocą socjalną – wyjaśnia Grzegorz Sambor.














Napisz komentarz
Komentarze