Na miejsce został wysłany patrol specjalizujący się w tego typu zgłoszeniach. Po dojechaniu na miejsce strażnicy zauważyli wydobywający się z komina jednego z zakładów kamieniarskich dym koloru szaro-żółtego, który świadczył o prawdopodobieństwie spalania nieczystości. - Patrol skontrolował w obecności właściciela posesji pomieszczenia, w których znajdował się piec. Stwierdzono pocięte na drobne kawałki płyty i elementy starych mebli składowane przy piecu, jak i kilka elementów wrzuconych do pieca – informuje straż miejska.
Właściciel dostał nakaz natychmiastowego opróżnienie pieca z elementów zabronionych, co kontrolowany bez zwłoki uczynił; przyznał się też do popełnienia wykroczenia. Strażnicy nałożyli na niego mandat w wysokości 200 zł. Do zdarzenia doszło w środę, 13 lutego.














Napisz komentarz
Komentarze