Przebił nożem
Żbirowska Helena – Nowy Świat 18, zameldowała, że syna jej Antoniego przebił nożem Drożdż Franciszek, zamieszkały przy ul. Nowy Świat 20. Poszwankowanego umieszczono w szpitalu Starozakonnych.
Słowo nr 23, 29 stycznia 1930
___________________________________________________________________________________________
3 defraudanci przed sądem radomskim
W swoim czasie naczelnik wydziału prezydialnego magistratu radomskiego Wiktor Czapski skazany został na 8 lat więzienia za defraudacje i nadużycia.
W toku procesu ujawniono, że Czapski przywłaszczył sobie w porozumieniu z urzędnikami Chagowskim i Milewskim duże sumy z kasy koleżeńskiej urzędników magistrackich, sięgające 30 tysięcy zł. Defraudacje dokonane zostały przez Czapskiego, prezesa Kasy, Chagowskiego – wiceprezesa i Milewskiego – skarbnika w drodze wzajemnych fikcyjnych pożyczek.
Sprawę rozpatrywał obecnie sąd okręgowy w Radomiu. Wiktor Czapski skazany został na 3 lata więzienia, Chagowski i Milewski po roku więzienia.
Na mocy amnestii Chagowskiemu i Milewskiemu połowę kary darowano, resztę zawieszono.
Trybuna nr 7, 12 lutego 1937
___________________________________________________________________________________________
Nocny dyżur lekarzy
Staraniem Związku Lekarzy w Radomiu uruchomiony zostanie z dniem 15 lutego nocny dyżur lekarzy.
Nazwiska dyżurujących lekarzy uwidocznione zostaną na tablicach w aptekach radomskich.
Doniosła ta inowacja usunie rażące niedomogi w dziedzinie pomocy lekarskiej w porze nocnej.
Trybuna nr 7, 12 lutego 1937
___________________________________________________________________________________________
Budowa linii kolejowej
Radom – Ostrowiec
W kwietniu rozpoczęte będą przygotowania do budowy linii Radom-Iłża-Ostrowiec, długości około 65 klm.
Linia ta zbliży znacznie do Warszawy Okręg Centralny, gdyż dotąd pociągi z Warszawy do Sandomierza idą na Radom-Skarżysko-Ostrowiec.
Trybuna nr 5, 4 lutego 1938
___________________________________________________________________________________________
Sprawa o zniesławienie
Starosty Mieszkowskiego
W Sądzie Grodzkim XII oddziału w Warszawie toczyła się sprawa o zniesławienie starosty radomskiego Jana Mieszkowskiego.
B. kierownik linii autobusowej w Warszawie Heinz po usunięciu go z zajmowanego stanowiska wystąpił przeciwko wydz. powiatowemu o odszkodowanie. Zeznając przed sądem dopuścił się on zniesławienia starosty Mieszkowskiego, a po opuszczeniu sali rozpraw użył w stosunku do niego obraźliwych wyrażeń.
Na rozprawie, która toczyła się przy drzwiach zamkniętych, oskarżony cofnął wszystkie zarzuty i udzielił pełnej satysfakcji staroście Mieszkowskiemu.
Trybuna nr 5, 4 lutego 1938
___________________________________________________________________________________________
Kradzież brylantów u hr. do Wougelas
przed Sądem Apelacyjnym
Przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie rozegrał się epilog głośnego w swoim czasie procesu o kradzież kosztowności i brylantów, dokonaną przez emigrantów polskich we Francji.
Małż. Antoni i Anna Geżgało, w czasie bytności swojej we Francji, zatrudnieni byli u Edwarda i Marty, małż. de Wougelas w majątku Chateau Lounay w Saint Foy.
Edward Geżgało wykorzystawszy odpowiedni moment, dostał się do gabinetu swojego pracodawcy i po otworzeniu skradzionym kluczem ogniotrwałej kasy, ukradł kasetkę zawierającą biżuterię w ilości około 100 brylantów i diamentów oraz 13 tys. franków. Po dokonaniu kradzieży, wraz z żoną wyjechał do Polski, gdzie na skutek zlecenia władz policyjnych we Francji został ujęty przez policję.
Jak się okazało Geżgało po powrocie do kraju sprzedał kosztowności niejakim: Abramowi Cukierowi, Szyi Cukierowi i Władysławowi Stępniakowi, którzy rzeczy te sprzedali Mojżeszowi Frydmanowi, Mordce Gliksbergowi i Ickowi Rachimowi, zamieszkałym w Warszawie.
Geżgało po otrzymaniu większej ilości gotówki, założył sobie sklep we wsi Bromów, powiatu radomskiego.
Sąd w Radomiu, skazał Geżgałę na 4 lata więzienia, żonę jego Annę na 2 lata więzienia.
Za paserstwo zostali skazani: Abram Cukier na 3 lata, a Szyja Cukier i Stepniak po 2 lata więzienia.
Geżgało oraz Szyja Cukier i prokurator apelowali. Sad w Lublinie odnośnie Geżgałowej i Cukra, wyrok zatwierdził, a ponadto skazał uniewinnionych poprzednio: Rachina, Gliksmana i Gliksberga po 5 miesięcy aresztu, gdyż zostali uznani winnymi nabycia skradzionej biżuterii.
Trybuna nr 5, 4 lutego 1938














Napisz komentarz
Komentarze