Legia Warszawa przebywa na zgrupowaniu w Portugalii, gdzie przygotowuje się do rundy wiosennej rozgrywek i obrony mistrzowskiego tytułu. "Wojskowi" zagrali pierwszy sparing, w którym pokonali 4:1 Clube Olimpico do Montijo. W tym spotkaniu zagrał Michał Karbownik, co było debiutem wychowanka Zorzy Kowala w dorosłym zespole Legii. Pomocnik wszedł na boisko w przerwie i grał do 75 minuty gry, kiedy zmienił go inny zawodnik z akademii - Mateusz Praszelik.
Były piłkarz Młodzika Radom zaliczył bardzo dobre pół godziny gry, za co pochwalił go nawet trener Legii, Ricardo Sa Pinto. - Karbownik pokazał się z fantastycznej strony, bo pracował przez cały tydzień, a teraz przełożył to na swój występ w mecz - mówił szkoleniowiec mistrzów Polski.
Młody pomocnik był bardzo aktywny i dobrze rozumiał się z Carlitosem. Po jego podaniu wychodził na dobrą pozycję, ale został zatrzymany przez obrońców. Chwilę później to Hiszpan otrzymał dobre podanie od Karbownika i wywalczył rzut rożny. Tuż przed zejściem z boiska raz jeszcze zaprezentował próbkę swoich umiejętności.
Karbownik zyskał też w oczach kibiców, którzy ochoczo chwalą go na Twitterze: "Ciekawy ten Karbownik w Legii :)", "Zdecydowanie Karbownik na+++", "Pozytywnie i na duży plus Karbownik. Nie bał się gry 1x1, dobra dynamika i przegląd pola. Powinien dostać szansę żeby udowodnić swoją przydatnośc w Ekstraklasie", "Powiem tak: ten Karbownik to może być większy kocur od Szymańskiego...", "Karbownik bardzo waleczny. Pinto to doceni." - to niektóre z komentarzy, które znajdziemy w sieci.















Napisz komentarz
Komentarze