Do zdarzenia doszło w czwartek, 6 grudnia kilka minut po godz. 11. W telefonicznej rozmowie z redakcją czytelnik relacjonował, że pijanego mężczyznę ratownicy i policjanci wnosili do mieszkania w bloku przy ul. Zacisze. Czytelnik uważa, że nie tym powinny zajmować się służby medyczne. - W tym czasie ktoś iny mógł potrzebować pomocy, a oni holowali pijanego? Od tego są ratownicy? - mówił radomianin nie kryjąc oburzenia.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Radomską Stacją Pogotowia Ratunkowego. Elżbieta Cieślak, rzecznik pogotowia wyjaśnia, że karetkę wezwała policja. - Mężczyzna leżał na ziemi przy klatce. Nie zdecydowano o przewiezieniu do szpitala, bo jego stan na to nie wskazywał, w związku z tym został wprowadzony do domu. Trudno byłoby w taką pogodę osobę zostawić na zewnątrz – mówi Cieślak.















Napisz komentarz
Komentarze