Ul. Błotnia, Glinice. To tu nietypowe znalezisko odkrył komornik w kwietniu, który prowadził inwentaryzację spadku 90-latka zmarłego w lutym tego roku. Wśród znalezionych przedmiotów był m.in. worek z napisem Cyklon B. Prokuratura Okręgowa w Radomiu śledztwo zakończyła 16 listopada. Prokurator postanowił jednak o jego umorzeniu. - Różne ekspertyzy i badania fizykochemiczne wykazały, że to siarczan magnezu, czyli nietoksyczna substancja. Przedmioty, które były oznaczone jako mydło ludzkie czy prochy ludzkie, nie nosiły śladów genu ludzkiego dlatego śledztwo umorzono – wyjaśnia prokurator Beata Galas, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
Tak samo prokurator zadecydował w przypadku znalezionych tam nabojów i granatów dymnych. - Eksperci ustalili że te przedmioty wymagały pozwolenia na ich posiadanie, a w związku z tym, że osoba, która posiadała te przedmioty zmarła, w tym zakresie postępowanie zostało umorzone – mówi prokurator.
Jak wyjaśnia Prokuratura Okręgowa w Radomiu, zmarły mężczyzna był niegdyś dyrektorem Zespołu Szkół Zawodowych w Radomiu i w ramach tej działalności utworzył w szkole kącik historyczny dotyczący II wojny światowej, obozów koncentracyjnych i hitlerowców. Znalezione w jego domu przedmioty, to po prostu atrapy, które służyły do celów edukacyjnych.















Napisz komentarz
Komentarze