Pomysł, by ustawić 17 odlanych z brązu lub mosiądzu symbolicznych przedmiotów kojarzących się z Radomiem, pojawił się w ubiegłym roku w budżecie obywatelskim. Spodobał się mieszkańcom i na niego zagłosowali. Miały to być, w skali 1:1, trzy telefony RWT (CB-740, „Bratek” i „Malwa”), maszyna Łucznika do szycia i do pisania, pistolety: P-64, PM-63 i Vis wz. 35, piasta roweru Łucznik, czółenka Radoskóru, kozaki Sofiksu i buty sportowe EMA, maska przeciwgazowa wz. 24, puszka farby Rafil, paczka papierosów „Radomskich” i waniliowy serek homogenizowany Rolmleczu, waga Radwagu. – Pomysł na pewno nietypowy, ale w odbiorze bardzo pozytywny. To właśnie takie małe projekty, zmieniające naszą wspólną przestrzeń publiczną, tworzą tożsamość miasta – mówi wiceprezydent Konrad Frysztak.
W drodze konsultacji z wnioskodawcą ostatecznie wybrano 14 przedmiotów, które będą zdobiły śródmieście. Pracami rzeźbiarskimi zajął się artysta z Kielc, Sławomir Micek, który jest autorem stoliczka Gombrowicza na pl. Konstytucji 3 Maja.
- Jak widać Budżet Obywatelski to nie tylko projekty typowo inwestycyjne poprawiające jakość życia. To jeden z ciekawszych projektów, jakie zostały zgłoszone w tej edycji. Pokazuje, że radomianom zależy także na budowie pozytywnego wizerunku naszego miasta. Wiele osób, zwłaszcza przyjezdnych nie zdaje sobie sprawy, jak dużo znanych produktów powstawało lub nadal powstaje w Radomiu. To część bardzo bogatej historii naszego miasta, którą w ten niekonwencjonalny sposób mamy okazję się teraz pochwalić i w ten nietypowy sposób promować nasze miasto - mówi dyrektor Kancelarii Prezydenta Mateusz Tyczyński.
Koszt wykonania wszystkich prac to blisko 130 tys. zł.















Napisz komentarz
Komentarze