Liczna delegacja kibiców i członków zarządu Broni Radom uczciła pamięć ofiar niemieckich zbrodniarzy wojennych, którzy w 1942 roku zamordowali ok. 50 osób. Wśród skazanych na śmierć przez Niemców było aż 26 pracowników Fabryki Broni. Uroczystości odbyły się pod starą siedzibą Fabryki Broni.
76 lat temu podróżujących do Skarżyska-Kamiennej członków grupy bojowej Armii Krajowej w Rożkach zatrzymali Niemcy. Podczas sprawdzania dokumentów przez niemieckich żandarmów doszło do strzelaniny, w wyniku której zginał major Ewaryst Żetycki. Niemcy przechwycili pistolet partyzantów, którego model pochodził z radomskiej Fabryki Broni. Gestapo przeprowadziło śledztwo w radomskiej fabryce, aresztując podejrzanych o przekazanie pistoletu w ręce Armii Krajowej.
Śledztwo gestapowców zakończono egzekucją podejrzanych. Zbrodniarze wojenni z Niemiec w Radomiu oraz w Rożkach powiesili ok. 50 osób, wśród których większość stanowili pracownicy Fabryki Broni. W miejscu mordu dokonanego przez Niemców 14 października 1942 roku stoi dziś pomnik, pod którym kwiaty złożyła delegacja Broni Radom. "Broniarze" rokrocznie oddają hołd pamięci ofiar tamtejszych wydarzeń.















Napisz komentarz
Komentarze