Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 17 stycznia 2026 21:53
Reklama

ROW - Radomiak. "Zieloni" zagrają o przełamanie

W 10. kolejce drugiej ligi, Radomiak ponownie uda się na Śląsk. Tym razem rywalem "Zielonych" będzie ROW Rybnik. Czy podopieczni Dariusza Banasika przerwą złą passę wyjazdowych meczów w tym sezonie?
ROW - Radomiak. "Zieloni" zagrają o przełamanie

Źródło: / fot. Emil Ekert

Radomiak Radom już dwukrotnie w tym sezonie tracił punkty w wyjazdowych meczach z zespołami z dolnej części tabeli. Przed wyjazdem „Zielonych” do Rybnika znów wracają obawy, że drużyna z „ogona” stawki urwie „oczka” podopiecznym Dariusza Banasika. ROW, w przeciwieństwie do Rozwoju Katowice i Stali Stalowa Wola, jest jednak zespołem, którego ogranie nigdy nie stanowiło dla radomian wyzwania.

Niepokonani

Sześć meczów, cztery zwycięstwa i dwa remisy. Bilans bezpośrednich spotkań między obiema ekipami nie pozostawia złudzeń – ROW Radomiakowi najzwyczajniej w świecie „leży”. Choć dwukrotnie w historii bezpośrednich potyczek tych zespołów zdarzało się, że „Zieloni” ratowali punkty rzutem na taśmę (wiosną ubiegłego sezonu po golu Jakuba Rolinca na 2:1 w 88. minucie gry i wiosną sezonu 2015/2016 po golu na 1:1 Kamila Kościelnego w 90. minucie spotkania), zwykle mecze z ROW-em były jednostronnym widowiskiem. Bilans bramkowy sześciu potyczek to 10:3 na korzyść radomskiego zespołu (z czego 6:2 na wyjazdach). Co ciekawe, każde z tych spotkań pamięta z boiska Maciej Świdzikowski. Kapitan Radomiaka za każdym razem wybiegał w składzie „Zielonych” na mecze ze śląską drużyną. Cztery spotkania na koncie ma Leandro, a trzykrotnie z ROW-em mierzył się Maciej Filipowicz. Jeśli zaś chodzi o minutowy rozkład bramek, Radomiak częściej strzelał po przerwie (sześć razy), a najwięcej goli przypada na ostatni kwadrans spotkania (trzy) oraz na przedział minut 16-30, kiedy również trzykrotnie udało się pokonać bramkarza ROW-u.

ROW Rybnik plasuje się na 13. miejscu w tabeli drugiej ligi, ale ta pozycja może być trochę myląca. Rybniczanie przegrali dwa pierwsze spotkania na własnym stadionie, jednak od trzech meczów ich stadion pozostaje niezdobytą twierdzą. Punkty w tych meczach tracił m.in. łódzki Widzew, a w ostatniej serii gier śląska drużyna wróciła z tarczą z Tarnobrzega. Śląski klub to zespół pozbawiony wielkich gwiazd. Latem doszło do wietrzenia szatni, wskutek czego z Rybnikiem rozstali się dwaj doświadczeni piłkarze: 38-letni Mariusz Muszalik oraz 34-letni Mariusz Zganiacz. Najbardziej bolesne było jednak odejście najlepszego strzelca, Sebastiana Musiolika. Autor siedmiu goli w poprzednim sezonie przyjął ofertę Rakowa Częstochowa. Jego miejsce zajął 25-letni Piotr Okuniewicz, który w minionych rozgrywkach również siedmiokrotnie trafiał do siatki, tyle że w barwach Gryfa Wejherowo. Okuniewiczowi Pomorza na Śląsk, wyraźnie jednak zaszkodziła – do tej pory nie strzelił jeszcze gola i nie ma nawet pewnego placu w drużynie prowadzonej przez Dariusza Sieklińskiego. Kto odpowiada więc za strzelanie bramek dla ROW-u? W lidze po trzy trafienia na koncie mają obrońca, Jan Janik oraz pomocnik, Kamil Spratek. Ten pierwszy skutecznie wykonuje rzuty karne, a ten drugi wziął na siebie odpowiedzialność za grę zespołu. To właśnie 21-letni wychowanek ROW-u jest faktycznym liderem rybniczan w bieżącym sezonie.

Specjalista Rosa i trener na dwa etaty

Za pewny punkt drużyny można też uznać Kacpra Rosę, choć w wygranym meczu z Siarką między słupkami zastąpił go młody Aleksander Łubik. 24-letni Rosa zasłynął jako specjalista od bronienia rzutów karnych. Nagłówki gazet zapewniły mu dwie obronione „jedenastki” w ciągu siedmiu minut w meczu z Wartą Poznań, ale to tylko ułamek popisów golkipera ROW-u w starciach ze strzałami z „wapna”. Odkąd stanął między słupkami rybnickiej ekipy, przeciwko Ślązakom podyktowano dziewięć rzutów karnych. Tylko dwa z nich przyniosły rywalom gola (jedna z bramek była autorstwa byłego piłkarza Radomiaka, Bartosza Sulkowskiego). Sześć udało się Rosie obronić, a jeden został źle wykonany. W tym sezonie Rosa „wyjął” już jeden strzał z „jedenastki” - w meczu z Błękitnymi Stargard. Tę ciekawostkę przytaczamy z dwóch powodów. Po pierwsze, Radomiak w tym sezonie już czterokrotnie stawał przed szansą zdobycia gola z rzutu karnego, więc istnieje spora szansa, że w meczu z ROW-em Rosa zmierzy się z Leandro. Po drugie dlatego, że w świetnym bilansie Rosy nie ma przypadku. Bramkarz rybnickiego klubu stosuje innowacyjną technikę nazwaną Treningiem Decyzji Bramkarza. W ramach tej techniki, Rosa dokładnie analizuje możliwe sytuacje i sposób wykonywania „jedenastek”, co, jak widać, przynosi ogromne korzyści.

Wróćmy jednak do osoby trenera, Dariusza Sieklińskiego, bo wiąże się z nim ciekawa historia, którą przedstawialiśmy już w przedsezonowym artykule. Mianowicie Siekliński pracuje na... dwa etaty. Szkoleniowiec ROW-u w międzyczasie prowadzi też czwartoligową Pcimiankę Pcim. O co w tym wszystkim chodzi? Najpewniej o to, że Roland Buchała, który od trzech lat jest asystentem (bądź tymczasowym trenerem) klubu z Rybnika, nie ma uprawnień wymaganych do pracy na szczeblu centralnym. Siekliński takowe posiada, więc figuruje jako „numer jeden”. Trzeba przyznać, że w Rybniku mają głowę do obejścia przepisów.

Drobne problemy kadrowe

A jak wygląda sytuacja w Radomiaku? Na Śląsk niestety nie wybierze się pełna kadra "Zielonych". - Mateusz Zając leczy uraz, a Michał Suchanek zachorował i obaj zostaną w domu - mówi trener Dariusz Banasik. - Jeszcze nie wiemy, czy Damian Szuprytowski będzie w pełni dysponowany, dlatego rozważam różne warianty ustawienia - dodaje szkoleniowiec. Co z Jakubem Rolincem, którego ostatnio zabrakło w kadrze meczowej? - Rolinc pojedzie z nami do Rybnika. Ostatnio dostał ode mnie wolne z powodów rodzinnych, w ataku jest duża rywalizacja i mogliśmy sobie na to pozwolić - komentuje Dariusz Banasik. W kadrze meczowej zabraknie za to Dominika Sokoła, który zagra w meczu rezerw. W czwartej lidze wystąpią również Kamil Bielikow i Jakub Nowakowski.

Mecz ROW Rybnik – Radomiak Radom na żywo będziecie mogli śledzić na portalu cozadzien.pl. Relację LIVE prosto z Rybnika rozpoczniemy na chwilę przed rozpoczęciem spotkania, które zaplanowano na sobotę, 15 września, na godz. 17.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

gambler 14.09.2018 21:09
Prezesi niszczą ten klub ! Od czterech miesięcy zawodnicy nie otrzymują wypłat i nie zdziwię się,obym się mylił ale boję się o wynik !

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
WaRRchoł 14.09.2018 20:50
Szkoda Sokoła, chłopak z potencjałem a gra tylko w rezerwach? Robicie z nim to samo co ze Stanisławskim, chłopak z Radomia i trzeba na niego stawiać.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 14.09.2018 16:24
Więcej ciciów, Mkebe, Sousów z V ligi portugalskiej i jakoś to będzie.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 14.09.2018 15:28
Zaczynamy pompować balon ?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
HTP 14.09.2018 15:28
to będzie pewny remis

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
HTP 15.09.2018 21:01
A nie mówiłem?

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama