Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 2 stycznia 2026 04:34
Reklama

Znów przenieśliśmy się w czasie. Tak było na "Uliczce Tradycji"

„Republika Radomska 1918” – pod takim hasłem odbyła się tegoroczna edycja „Uliczki Tradycji”. W drugi weekend września radomianie znów przenieśli się w czasy dwudziestolecia międzywojennego. To największy festyn historyczny w Radomiu.
Znów przenieśliśmy się w czasie. Tak było na "Uliczce Tradycji"

Źródło: Fot. Szymon Wykrota

XI „Uliczka Tradycji” odwołała się do 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i przypomniała wyjątkowy epizod z historii naszego miasta, czyli Republikę Radomia z 1918 roku. - Wszyscy mamy w pamięci 11 listopada, jako dzień odzyskania przez Polskę niepodległości, tymczasem Radom był całkowicie wolny już 2 listopada, jako pierwsze miasto w Królestwie Polskim. Jest to naprawdę wiekopomne wydarzenie, które powinniśmy przypominać, o którym powinniśmy opowiadać i powinniśmy być z niego bardzo, bardzo dumni, bo to sami radomianie, bez żadnej pomocy z zewnątrz pogonili Austriaków - mówi Renata Metzger, dyrektor Resursy Obywatelskiej, organizator wydarzenia.

O tym właśnie Resursa opowiadała poprzez specjalne wydawnictwa, wystawy, gry, konkursy i budkę niepodległości. Radomianom przez ten czas towarzyszyła muzyka z dwudziestolecia międzywojennego. - W tym roku międzynarodowo, jest i kapela ze Lwowa, jest Mała Orkiestra Dancingowa pod dyrekcją Noama Zylberberga z Tel Awiwu, który ma polskich przodków. Jest mnóstwo atrakcji, muzyka, spektakle, kino, gry i zabawy uliczne, kiermasze – wylicza dyrektor Resursy.

Nie zabrakło oczywiście retrocyklistów i samochodów w epoki, konkursu piosenki patriotycznej i mody retro. Tu, największą pomysłowością i dbałością o detale wykazały się panie. - Każdego roku zachwycają nas, bo naprawdę dbałość o detale jest czasem wręcz porażająca. Jak panie czasem opowiadają, ile miesięcy szukały jakichś rękawiczek albo kapelusików, to bardzo je podziwiam – przyznaje Renata Metzger. - Co ciekawe, przybywają czasem całe klasy z nauczycielami, wszyscy przebrani, trudno się nie uśmiechnąć, kiedy widzi się małe dzieci poprzebierane w dawne stroje i jeszcze pchające dawne wózeczki albo troszeczkę nadszarpnięte zębem czasu misie.

Poszczególne wydarzenia odbyły się w centrum Radomia, na Scenie Głównej nieopodal Resursy, mniejszej scenie ”Pod Muzami”, dziedzińcu Resursy jak również w jej sali widowiskowej i kameralnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama