Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 18 stycznia 2026 07:46
Reklama

Radomiak przegrał po szalonym meczu

W czwartej kolejce drugiej ligi Radomiak mierzył się na wyjeździe z Olimpią Grudziądz. "Zieloni" przegrali 0:1 po bramce Aghwana Papikjana z rzutu karnego. Podopieczni Dariusza Banasika ponieśli pierwszą porażkę w tym sezonie.
Radomiak przegrał po szalonym meczu

Źródło: / fot. Emil Ekert

Od pierwszych minut gospodarze pokazywali, że na ich stadionie łatwo nie będzie. To Olimpia naciskała i stwarzała sobie więcej dogodnych okazji. W siódmej minucie grudziądzanie mieli już na koncie trzy strzały. Ten ostatni był najlepszą szansą na otworzenie wyniku meczu, jednak został zablokowany przez naszych piłkarzy. Kłopoty naszego zespołu było widać gołym okiem, a sytuacji nie ułatwiła kontuzja Leandro i żółta kartka Damiana Jakubika, który wdał się jeszcze w pyskówkę i szarpaninę z rywalem i ryzykował wyrzucenie z boiska. 

"Zielonym" udało się przetrwać początkową nawałnicę i sytuacja nieco się uspokoiła. W 26. minucie gry Michał Suchanek świetnie pokazał się na lewym skrzydle, zakręcił rywalem i zagrał do Patryka Mikity, który uderzył głową tuż pod poprzeczkę. Niestety na posterunku był Wojciech Muzyk i udało nam się wywalczyć tylko rzut rożny. Chwilę później piłkę rywalom odebrał Damian Jakubik, jednak "Zieloni" zwolnili tempo akcji, a strzał wpadający za kołnierz Wojciecha Muzyka został obroniony dzięki przytomnej interwencji golkipera gospodarzy. Szansę mieliśmy jeszcze po dograniu w pole karne Makowskiego, jednak minęliśmy się z piłką. Do przerwy w Grudziądzu bramek nie było.

Po przerwie lepiej zaczął Radomiak, ale brakowało konkretów. Mikita strzelał głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, ale trafił w bramkarza, z kolei nasi obrońcy zablokowali strzał Konrada Handzlika. Potem groźną kontrę Szuprytowskiego rywale przerwali faulem. Przełom nastąpił dopiero po akcji Marcina Kaczmarka. Doświadczony kapitan Olimpii wpadł w pole karne, zastawił się, a sędzia dopatrzył się faulu. Jedenastkę na bramkę zamienił Awghan Papikjan, który trafił po rękach Mateusza Kochalskiego. Pokłosiem tej sytuacji było też odesłanie na trybuny Dariusza Banasika, który kwestionował decyzję sędziego (i słusznie).

 "Zieloni" raz po raz naciskali i strzelali, ale nie potrafili zaskoczyć Wojciecha Muzyka. Obydwa zespoły wymieniały cios za ciosem. Blisko bramki gospodarze byli po dobrej centrze z rzutu rożnego, jednak strzał głową minął bramkę Mateusza Kochalskiego. Chwilę później niefrasobliwość naszego bramkarza mógł wykorzystać Robert Hirsz, który szybciej dobiegł do piłki, jednak posłał ją tuż obok słupka. Radomiak odpowiedział mocnym, ale niecelnym strzałem Łukasza Pietronia.

Ostatnie minuty gry miały szalony przebieg. Gospodarze stanęli przed szansą podwyższenia wyniku po kolejnej jedenastce. Tym razem w polu karnym po kontrze faulowany był Dariusz Kamiński, jednak strzał Roberta Ziętarskiego obronił Mateusz Kochalski. Chwilę później w polu karnym powalony został Damian Szuprytowski, jednak Łukasz Pietroń uderzył zbyt lekko i Wojciech Muzyk pewnie obronił ten strzał. Szalony mecz zakończyła dobra okazja Ziętarskiego, który tym razem posłał piłkę tuż obok słupka.

Do ostatnich minut nasza drużyna walczyła o chociażby jeden punkt, ale nie zdołała doprowadzić do wyrównania. Mecz zakończył się zwycięstwem Olimpii 1:0. Pierwsze stracone punkty przez Radomiaka stały się faktem. Wyraźnie pomógł w tym arbiter, którego decyzja wypaczyła wynik spotkania. Za tydzień w Radomiu "Zieloni" podejmą Olimpię Elbląg.

Statystyki meczu (Olimpia - Radomiak, w nawiasie do przerwy)

Strzały celne: 3-5 (1-3)
Strzały niecelne: 9-2 (6-0)
Strzały zablokowane: 6-4 (4-2) 
Faule: 16-11 (9-4)
Rzuty rożne: 5-7 (3-2)
Spalone: 2-1 (0-1)

Olimpia Grudziądz - Radomiak Radom 1:0 (0:0)
Bramki: Papikjan (56' rzut karny)

Olimpia: Muzyk - Bielawski, Wawszczyk, Kaczmarek (67' Hirsz), Papkijan (84' Gabor), Ziętarski, Nakrosius, Kita (75' Marzec), Wełna, Witasik, Handzlik (67' Kamiński).

Radomiak: Kochalski - Grudniewski, Świdzikowski, Klabnik - Suchanek (71' Pietroń), Makowski, Filipowicz (81' Kaput), Szuprytowski, Jakubik (68' Luz) - Leandro (11' Rolinc), Mikita.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

RKS1945 12.08.2018 04:16
Trzeba było strzelić karnego i nie płakać na sędziego.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Krr 11.08.2018 23:32
Jak się nie strzela karnego w doliczonym czasie, to o czym mówić.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Kibic 11.08.2018 23:29
To w końcu było 1:0 czy 0:0? Zacznijcie wy REDAKTORZY czytać to co napisaliście.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
8-0 11.08.2018 23:00
Gwałt to się odbył na bronce w Łódźi 8-0 gorszego dziadostwo na szczeblu centralnym nikt nie widział i nie słyszał

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama