Po zaledwie jednym dniu treningów Broń udała się do Łodzi na sparing z miejscowym Widzewem. Trener Artur Kupiec nie mógł skorzystać z kilku podstawowych zawodników, którzy odpoczywają po zakończonym niedawno sezonie. Szansę dostali za to piłkarze przymierzani do gry w klubie z Plant. To jednak nie wystarczyło, by pokonać Widzew, dla którego mecz z Bronią był przedostatnim sparingiem przed startem ligi.
Broń objęła prowadzenie już w ósmej minucie gry za sprawą testowanego Patryka Czarnoty (Oskar Przysucha). Potem jednak do głosu dochodzili już tylko gospodarze. Widzew do przerwy dwukrotnie trafił do siatki, a po zmianie stron dołożył trzeciego gola. W końcówce meczu "Broniarzy" dobił Robert Demjan, były król strzelców Ekstraklasy. Trzy z czterech bramek podopieczni Artura Kupca stracili po stałych fragmentach gry.
Widzew Łódź - Broń Radom 4:1 (2:1)
Bramki: Mąka (36'), Miller (45'), Machalski (73' rzut karny), Demjan (88') - Czarnota (8')
Broń: Kula (46' Młodziński) - Możdżonek, Góźdź (75' Machajek), Kventser (60' Niemyjski), Stefański - Paterek (65' Książek), Czarnota, Imiela, Więcek, Nowosielski (75' Sobolewski) - Śliwiński (75' Pryciak).














Napisz komentarz
Komentarze