Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 23 stycznia 2026 20:28
Reklama

Działo się na Pikniku Strażackim!

Piknik strażacki nad zalewem na Borkach każdego roku gromadzi tłumy radomian, którzy mogą tu nie tylko przyjemnie i aktywnie spędzić czas w gronie rodziny, ale oddać krew czy nauczyć się udzielać pierwszej pomocy. - Strażacy nam pomagają i szacunek do tych ludzi powinien być bardzo duży – przekonuje jedna z uczestniczek imprezy.

Radomscy strażacy festyn zorganizowali już 12 raz. Był nowoczesny i zabytkowy sprzęt strażacki, dynamiczne pokazy ratownictwa, również na wodzie, konkursy z nagrodami i tory przeszkód. Festyn strażacki, który co roku organizowany jest nad zalewem na Borkach, to nie tylko  mnóstwo frajdy i uśmiechu – to przede wszystkim nauka przez zabawę. Strażacy chcieli pokazać, jak bezpiecznie spędzić wakacje.  - Trudno powiedzieć, które pokazy cieszą się największa popularnością. Gdy zapowiadaliśmy pokaz na wodzie, tłumy ludzi zebrały się nad wodą. Jeżeli był pokaz ratownictwa technicznego, to też wszyscy się przyglądali. Również zainteresowaniem cieszyła się możliwość przepłynięcia łódką ratunkową, bo to duża atrakcja zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych przepłynięcia - mówi  bryg. Andrzej Mróz, p.o. Komendanta Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.



A pokazom warto się przyglądać, bo nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać to, czego się dowiedzieliśmy.- Pokaz ratownictwa technicznego też się cieszy zainteresowaniem. Takie sytuacje widzimy w życiu, na drogach jesteśmy świadkami wypadków. Niejednokrotnie nie wiemy, jak się wtedy zachować, dlatego pokazujemy, jak należy reagować, żeby społeczeństwo czuło się bezpieczne - wyjaśnia bryg. Mróz.

piknikstrazacki2

Jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy wiedzą już nawet najmłodsi. - Było bardzo dużo chętnych, szczególnie małych dzieci. Jest dużo takich, które już wiedzą, jak udzielać pierwszej pomocy, ale tez takich, które się dopiero uczą – mówi Maciej Kawecki z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wierzbicy. - Posiadanie takich umiejętności jest bardzo ważne w codziennym życiu, ponieważ nie wiemy kiedy nam się to może przydać. Ku mojemu zaskoczeni wszyscy chętni bardzo dobrze sobie radzili, praktycznie im nie podpowiadałem - Maciej Kawecki, z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wierzbicy.

piknikstrazacki3

Biorąc udział w konkursach można było samemu poczuć się jak strażak. O tym, jak trudna to praca przekonali się laureaci jednego z konkursów. - Mnie się bardzo podoba, że uczymy się pomagać. Możemy oddać krew przy okazji. Dzieci dowiadują się co to jest straż pożarna, policja i że to wszystko jest nam potrzebne. Strażacy nam pomagają i szacunek do tych ludzi powinien być bardzo duży – uważa pani Agata Gorczyca, która razem z mężem Tomaszem i siedmioletnim synem Wojtkiem wygrali tor przeszkód.

Piknikowi, jak co roku, przyświecał szczytny cel: strażacy zachęcali do wspierania konta kilkuletniej Marysi Kozdry, której wskutek pooperacyjnych powikłań amputowano ręce. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama