Zakończyły się baraże o awans do pierwszej ligi. Choć początkowo informowaliśmy, że mecz 15. zespołu zaplecza Ekstraklasy z czwartą ekipą drugiej ligi nie odbędzie się, Bytovii Bytów rzutem na taśmę udało się zgromadzić kwotę, dzięki której klub nie musiał wycofać się ze startu w rozgrywkach. Informacje o wycofaniu się Bytovii docierały do nas z samego Bytowa, gdzie zaskoczenie szybką zbiórką pieniędzy było równie wielkie.
PZPN przystał na start Bytovii z o wiele mniejszym budżetem niż rok temu, ale nie pokrzyżowało to planów Garbarni Kraków. Mimo że nie udało się wywalczyć bezpośredniego awansu, ekipa trenera Mirosława Hajdy wygrała baraż z Pogonią Siedlce. W Krakowie padł remis 1:1, a w Siedlcach "Garbarze" wygrali 2:1, pieczętując powrót na zaplecze Ekstraklasy po 44 latach. Tym samym Garbarnia stała się trzecim beniaminkiem drugiej ligi, który zdołał wywalczyć kolejny awans.
Wcześniej poznaliśmy również pierwszego beniaminka rozgrywek - Resovię, która zapewniła sobie awans z czwartej grupy trzeciej ligi. W pozostałych grupach sytuacja wciąż jest bardzo wyrównana. Na kolejkę przed końcem rozgrywek tyle samo punktów w grupie pierwszej mają Widzew Łódź i Lechia Tomaszów Mazowiecki (po 73, pierwszy jest Widzew), a w grupie trzeciej Skra Częstochowa i Ślęza Wrocław (po 63, pierwsza jest Skra). Z kolei w grupie drugiej punkt przewagi nad Świtem Skolwin ma Elana Toruń.
PZPN przyznał także licencje dwóm klubom, które w pierwszej decyzji jej nie otrzymały. Mowa o Stali Stalowa Wola i GKS-ie Bełchatów. "Brunatni" zostali jednak ukarani odjęciem dwóch "oczek". Wciąż nie wiadomo czy licencję otrzyma Ruch Chorzów. Decyzja PZPN-u w sprawie "Niebieskich" ma zapaść w przyszłym tygodniu.














Napisz komentarz
Komentarze