Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
środa, 21 stycznia 2026 18:30
Reklama

Wysypisko na Wincentowie. Jest śledztwo

Prokuratura Radom-Wschód wszczęła śledztwo w sprawie pożaru składowiska śmieci na Wincentowie, do którego doszło 13 maja. Według wstępnych ustaleń składowisko zostało podpalone.

Kłęby dymu, które wydobywały się z płonącego składowiska, widać było z odległości kilkunastu kilometrów. Pożar był trudny do opanowania przez ogromne zadymienie, wysoką temperaturę i utrudniony dojazd. W akcji gaszenia wykorzystano także ciężki sprzęt sąsiadującego z wysypiskiem Radkomu. W kulminacyjnym momencie z ogniem walczyło ok. 20 jednostek straży. Akcja gaszenia i dogaszania pożaru trwała ok. 24 godzin.

Po trzech tygodniach od zdarzenia, Prokuratura Radom-Wschód wszczęła śledztwo w sprawie pożaru składowiska na Wincentowie. - Śledztwo prowadzone jest w kierunku przestępstwa z Art. 163. § 1  i jest to czyn zagrożony karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. śledztwo jest na wstępnym etapie, są gromadzone materiały dowodowe. Z meldunku straży pożarnej, już po zakończeniu akcji gaśniczej, wynikało, że do pożaru doszło w  wyniku podpalenia - wyjaśnia  Beata Galas, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

W ciągu następnych dwóch tygodni od pożaru w Radomiu doszło do kilku podobnych zdarzeń w innych miastach w Polsce, m.in. w Zgierzu, Olsztynie, Trzebini i w Warszawie. - Postępowanie z Prokuratury Rejonowej zostanie przejęte przez Prokuraturę Okręgową. Jest to zgodne z dyspozycją Prokuratury Krajowej, które mówi, że wszystkie postępowania dotyczące pożarów, do których ostatnio doszło, będą prowadzone właśnie przez  Prokuraturę Okręgową. W tym momencie trudno przewidywać kiedy zostanie ono zakończone - wyjaśnia Beata Galas. 

Pożarami składowisk zainteresował się premier Mateusz Morawicki i minister środowiska. Sprawę przekazano do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

ANTONI WARSZAWA 07.06.2018 19:59
TO BYŁ ZAMACH

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Ag. 08.06.2018 11:07
Może by to było śmieszne gdyby nie tak trujące.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama