Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 17 stycznia 2026 21:03
Reklama

G. Opaliński: Liczę na kreatywność piłkarzy

Przed meczem z Wartą Poznań głos zabrał trener Grzegorz Opaliński. Szkoleniowiec Radomiaka mówił m.in. o sytuacji kadrowej zespołu, planach na decydujące spotkanie i nadziejach związanych z sobotnim starciem.
G. Opaliński: Liczę na kreatywność piłkarzy

Źródło: / fot. Emil Ekert

- Dla takich chwil warto żyć, dlatego warto być zawodnikiem, trenerem, żeby móc sprawdzić się w tak ważnym meczu. Czeka nas na pewno ciężki mecz. Warta to drużyna, która po ŁKS-ie straciła najmniej bramek, my z kolei jesteśmy drużyną, która zdobyła najwięcej goli. Na pewno będzie to ciekawa konfrontacja między drużyną, która dobrze broni, a drużyną, która dobrze strzela - powiedział trener Opaliński.

Co będzie kluczem do zwycięstwa w sobotnim spotkaniu? - Nie ukrywam, że liczę na kreatywność naszych zawodników, dlatego że Warta jest drużyną, która raz że mało traci bramek, dwa jest bardzo konkretna i dobrze się organizuje w defensywie. Musimy tam zagrać z większym zębem, nie wspomnę nawet o zaangażowaniu, które musi być w każdym meczu, a w jutrzejszym musi być jeszcze zdwojone - skomentował szkoleniowiec. - Nasuwają się również takie pytania dotyczące meczów w Łodzi i w Jastrzębiu. Nie ukrywam, że chciałbym, żeby Radomiak zagrał z takim zaangażowaniem i zębem, jak to miało miejsce w Jastrzębiu. Wierzę w to, że mecz i porażka, która miała miejsce w Łodzi przyczyni się do jeszcze lepszego przygotowania się do meczu z Wartą - dodał.

Ważne jest to, że konkurencja o miejsce w składzie wciąż jest ogromna. - Jesteśmy przygotowani, skupieni, sądzę, że obserwując drużynę w tym mikrocyklu widać zaangażowanie, walkę o skład, ponieważ nie wiadomo jeszcze jaką jedenastką zagramy i to mnie cieszy jako trenera - przyznał Grzegorz Opaliński.

Jak wygląda sytuacja kadrowa zespołu? Są pewne braki, ale są też nadzieje... - Niestety nie będziemy mieli jutro Martina Klabnika, który w dalszym ciągu leczy kontuzjowane kolano i już rozpoczął zajęcia wprowadzające do treningów i liczę, że od poniedziałku wróci do zajęć z zespołem. Na drobne urazy narzekają jeszcze Dawid Jabłoński, Damian Jakubik i Leandro. Przed nami jeszcze trening i zajęcia z fizjoterapeutą, dlatego trudno mi powiedzieć, czy oni będą do dyspozycji. Na pewno nie jesteśmy wszyscy zdrowi, ale mamy 25 zawodników w kadrze, mamy takich zawodników, którzy nie mieli jeszcze okazji zagrać w pierwszym składzie, a być może teraz dostaną taką szansę. Liczę na ich energie, entuzjazm i na to, że w decydujących meczach pokażą to serce, o którym wielokrotnie mówię, ale jest ono bardzo ważne - skomentował trener radomskiego zespołu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama