Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 26 kwietnia 2026 12:33
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Był kiedyś Beit Radom...

„Nic nie znaczące, wydawałoby się, nacięcie na starych drzwiach, rozsypujące się drewniane altanki, ledwo czytelne napisy... Tak mało zostało materialnych pamiątek wielowiekowej obecności Żydów w Radomiu. Nagle zniknęła jedna trzecia obywateli miasta!” - pisze Renata Metzger w albumie „Beit Radom”, którego promocja odbyła się w piątek, 20 kwietnia w Resursie Obywatelskiej.
Był kiedyś Beit Radom...

Źródło: fot. Szymon Wykrota

Te ślady – materialne i niematerialne – współtworzenia Radomia przez jego żydowskich obywateli od wielu lat stara się odnajdywać i zachowywać Resursa Obywatelska. Choćby organizując coroczne Spotkania z Kulturą Żydowską „Ślad”, na których poprzez wystawy, dyskusje, spektakle, wydawnictwa, filmy i rozmowy z ocalałymi możemy się zapoznać z życiem tych, którzy przed wojną stanowili jedną trzecią mieszkańców Radomia. Piątkowa promocja albumu „Beit Radom. Historia radomskich Żydów” była właśnie częścią tegorocznego Śladu. Ale pomysł przygotowania wydawnictwa opowiadającego o żydowskiej społeczności naszego miasta narodził się właściwie przed rokiem.

- Ubiegłoroczne Spotkania z Kulturą Żydowską zorganizowaliśmy nie w kwietniu, ale w sierpniu, by w specjalny sposób uczcić 75. rocznicę likwidacji radomskiego getta. Wtedy też otworzyliśmy Szlak Pamięci Radomskich Żydów. Przygotowaliśmy również wystawę „Perła w koronie”, która opowiadała o wielu wiekach obecności społeczności żydowskiej w naszym mieście – mówiła w piątek Renata Metzger, pomysłodawczyni wydawnictwa i autorka zamieszczonych w nim tekstów. - Ekspozycja wywołała duże zainteresowanie, ale zaraz też pojawiły się głosy, że szkoda, że wystawa to rzecz tak ulotna. Bo, mimo że od wielu lat staramy się mówić o radomskich Żydach, ciągle dla wiele osób to nieznana część historii Radomia. A gdyby informacje z wystawy zawrzeć w książce, to każdy mógłby do niej sięgnąć w dogodnym dla siebie czasie. Poza tym kontaktują się z nami potomkowie dawnych żydowskich mieszkańców miasta i bardzo często jest tak, że nie wiedzą nic albo bardzo niewiele o rodzinnym mieście rodziców czy dziadków. I tak powstał album „Beit Radom”.

„Beit” po hebrajsku znaczy „dom”. Taki Dom Radom dla radomskich Żydów, którzy przeżyli Holocaust stworzył w Izraelu Chaim Kincler – radomianin, przedwojenny absolwent liceum im. Tytusa Chałubińskiego. - Wyjechał do Izraela, bo nie wyobrażał sobie, że będzie mógł żyć w miejscu, gdzie zginęła jego rodzina. Jednak i on, i inni radomscy Żydzie czuli się z miejscem swojego urodzenia, dzieciństwa, młodości związani na tyle, że chcieli odzyskać przynależność do niego. W założonym przez Chaima Kinclera stowarzyszeniu mogli choć na chwilę zbudować ze wspomnień świat, który unicestwiła wojna – tłumaczyła zebranym w Resursie Renata Metzger. - Właśnie od Beit Radom zaczęło się moje zainteresowanie życiem żydowskiej społeczności Radomia. Poznałam Chaima Kinclera, bo tak się składa, że i ja jestem absolwentką „Chałubińskiego”; przez niego poznałam inne osoby skupione wokół stowarzyszenia.

Wydawnictwo jest dwujęzyczne – zamieszczone w nim teksty zostały przetłumaczone na angielski. Autorka prowadzi nas przez wieki, od legendy o królu Kazimierzu Wielkim, który w naszym mieście miał się spotykać ze swą ukochaną – Żydówką Esterką poczynając. Poznajemy dawnych rabinów Radomia, dowiadujemy się, jak wyglądało codzienne życie społeczności żydowskiej przed wojną i jak straszne było życie w getcie. Renata Metzger przypomina też radomskich Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata i opisuje toczące się po wojnie w Radomiu procesy największych katów radomskiego getta. W książce zamieszczono również wspomnienia dawnych żydowskich mieszkańców naszego miasta i wspomnienia dzieci ocalałych radomian.

Książka jest bogato ilustrowana. Są tu nie tylko zdjęcia dawnego Radomia, w tym najstarsza – z 1871 r. - zachowana fotografia z widocznym dachem synagogi, ale także zdjęcia z albumów rodzinnych dawnych radomian. Na współczesnych fotografiach widzimy zachowany ślad po mezuzie, macewy na cmentarzu, dawne kuczki czy formę ze starej maszyny drukarskiej z gwiazdą Dawida, która podczas wojny służyła do produkcji opasek. Zamieszczone zostały także zdjęcia z poprzednich Spotkań z Kulturą Żydowską „Ślad”.

Wydawnictwo można kupić w Resursie podczas trwania Śladu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Radomianin 22.04.2018 21:03
No tak, jak album o żydowskim Beit Radom to "można kupić" :-D a album o polskim Radomiu rozdawali za darmo... Przypadek, nie sądzę...

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama