Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 27 stycznia 2026 11:57
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Grad bramek i zwycięstwo "Zielonych"!

Radomiak Radom na inaugurację ligowej wiosny pokonał Legionovię Legionowo 4:2. "Zieloni" dostarczyli kibicom wielu emocji i odnieśli ważne zwycięstwo w walce o awans do pierwszej ligi.
Grad bramek i zwycięstwo "Zielonych"!

Źródło: fot. archiwum CoZaDzien.pl

Pierwsze minuty spotkania należały do piłkarzy Radomiaka, którzy odważnie ruszyli do ataku. Już w czwartej minucie spotkania dobrą okazję do zdobycia bramki miał Maciej Świdzikowski, jednak nasz obrońca nie zdolał otworzyć wyniku. To co nie udało się naszemu kapitanowi, uczynił Peter Mazan. Słowak odnalazł się w polu karnym, a wprost na jego głowę piłkę dograł Damian Szuprytowski.



Radość Radomiaka nie trwała jednak długo. Legionovia ruszyła do ataku. W 17. minucie meczu uderzenie Wojciecha Szumilasa z rzutu wolnego obronilł Hubert Gostomski, a już 180 sekund później wyrównującego gola zdobył Bartosz Walencik. Były obrońca Siarki wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i wygrał walkę w powietrzu. W 30 minucie meczu Szumilas ponownie zdecydował się na strzał zza pola karnego. Tym razem atomowe uderzenie wylądowało na poprzeczce bramki strzeżonej przez Gostomskiego.

Radomiak odpowiedział chwilę później. Patryk Mikita zbiegł z lewego skrzydła i przymierzył z dystansu wprost w okienkom, ale kapitalną interwencja popisał się Mateusz Kochalski. W 33 minucie meczu Peter Mazan strzelał zza pola karnego i znów dobrze interweniował bramkarz Legionovii. "Zieloni" wywalczyli jednak rzut rożny, a dośrodkowanie Damiana Szuprytowskiego na bramkę zamienił Maciej Świdzikowski. Nasz kapitan piłkę do bramki skierował "na raty" - w zamieszaniu pierwszy strzał wybronił Kochalski, ale "Świdzik" dostawił nogę i przy dobitce golkiper rywali nie miał już szans.


Wtedy znów odpaliła Legionovia. Goście zaatakowali skrzydłem, nasi obrońcy pogubili się przy próbie wybicia piłki i ta, odbijając się od trzech defensorów, trafiła pod nogi Mario Vasilja, który w 36. minucie po raz drugi doprowadził do wyrównania. Szalone tempo tego spotkania dało o sobie znać zaledwie 60 sekund później. Strzał Szuprytowskiego zablokował obrońca Legionovii. Sęk w tym, że zrobił to ręką i to w polu karnym. Jedenastkę na bramkę zamienił Leandro. W ostatnich minutach pierwszej połowy szansę miał jeszcze Martin Klabnik, ale Słowak minął się z piłką i do szatni piłkarze zeszli przy stanie 3:2 dla Radomiaka.


Po przerwie tempo zwolniło, a gra mocno się zaostrzyła. Tuż po zmianie stron dobrą interwencją popisał się Hubert Gostomski, który nie miał dziś dobrego dnia. Widać to było przy pierwszej bramce, a także przy nieuznanym golu dla Legionovii. W 62. minucie spotkania w zamieszaniu pod bramką jeden z rywali wpakował piłkę do bramki, ale sędzia asystent uniósł chorągiewkę. Mnożyły się faule i nieczyste zagrania, a między piłkarzami zaczęło iskrzyć. Na trybuny został odesłany jeden z asystentów trenera Roberta Pevnika.



W 76 minucie Damian Szuprytowski zabrał się z piłką i uderzył z dystansu, ale trafił w poprzeczkę i wynik nie uległ zmianie. W końcowych minutach meczu okazję zmarnował Patryk Mikita, który zbiegł z piłką ze skrzydła, ale nie zdołał pokonać bramkarza. Chwilę później jednak po raz czwarty kibiców Radomiaka uszczęśliwił Leandro, który uwolnił się w polu karnym i nogą skierował piłkę do bramki. Ten gol ustalił wynik spotkania. "Zieloni" pokonali Legionovię 4:2, w świetnym stylu zaczynając ligową wiosnę. Radomiak awansował na trzecie miejsce w tabeli, wyprzedzając Wartę Poznań, której spotkanie zostało przełożone.

Radomiak Radom - Legionovia Legionowo 4:2 (3:2)
Bramki: Mazan (9'), Świdzikowski (33'), Leandro (39', karny, 83') - Walencik (20'), Vasilij (36')

Radomiak: Gostomski - Jakubik, Świdzikowski, Klabnik, Zając - Bemba (78' Agu), Mazan (90' Winsztal) - Szuprytowski (81' Colina), Mikita, Leandro (86' Brągiel) - Wróbel.

Legionovia: Kochalski - Grzelak (43' Ostrowski), Waleńcik, Nemanić, Kalinowski - Vasilij (62' Mazurek), Szumilas, Skwarczek, Janković, Leleno (46' Kuśmierek) - Więdłocha (80' Martynek)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Sędzia 11.03.2018 19:22
Trzeci z prawej ten łysy w czerwonym dresie co siedzi , nie umi robić serduszka...Do szkoły..!!hehhe

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
historyk 11.03.2018 21:24
Umie, ale do góry nogami. Cóż? Ten klub wszystko lubi odwracać o 180 stopni, nawet datę swego powstania.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
holahola 12.03.2018 08:49
Od HRABIEGO chłopcze powinieneś się uczyć a nie śmiać się z niego!!! To LEGENDA radomskiego sportu.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Pt31 11.03.2018 17:36
"Po przerwie gra nieco zwolniło, a gra mocno się zaostrzyła" - cytat z materiału redakcyjnego - to po polsku??

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 11.03.2018 17:28
Gratuluję szybkiej reakcji. Najważniejsze i tak zwycięstwo!!!

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 11.03.2018 17:00
Druga bramka Leo to potężny strzał z pola karnego (taki półwolej) lewą nogą.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama