Arkadiusz Oziewicz jesienią doznał kontuzji. Pomocnik złamał palec u stopy i wypadł na kilka tygodni, po czym ciężko było mu wywalczyć miejsce w składzie. Na domiar złego Oziewiczowi ciężko było pogodzić pracę z treningami, przez co zawodnik nie mógł wrócić do formy.
Na oficjalnej stronie klubu trener Artur Kupiec skomentował sytuację. Jeśli Oziewicz nie wróci do treningów, jego obecność w Broni wiosną stoi pod znakiem zapytania. - Poza Arkiem Oziewiczem raczej wszyscy zostają nikt nie rozmawiał ze mną na temat ewentualnych zmian. Jeśli chodzi o nowe twarze, to do końca roku w tym temacie nic się nie będzie działo - dodał szkoleniowiec klubu z Plant.














Napisz komentarz
Komentarze