Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 3 stycznia 2026 21:23
Reklama

Rodzice i uczniowie nie dają za wygraną!

"Nasza szkoła to historia i tradycja. To placówka, która przeżyła wojnę i okupację. Nie pozwolimy na to, aby ta szkoła przestała istnieć" - mówili rodzice, którzy we wtorek, po raz kolejny protestowali przeciwko planowanej likwidacji "ósemki".


To był kolejny protest rodziców i uczniów, którzy za wszelką cenę chcą uratować swoją szkołę. Kilka minut po godzinie 12-ej odbył się briefing, na który byli zaproszeni członkowie Rady Miejskiej oraz dziennikarze. Skorzystał z niego jedynie radny Bohdan Karaś, reprezentujący Sojusz Lewicy Demokratycznej. Podczas spotkania przeciwnicy likwidacji przedstawili swoje argumenty: "Obecne władze miasta wywodzą się z Prawa i Sprawiedliwości. Statut tej partii jednoznacznie sprzeciwia się likwidacji placówek oświaty. Tymczasem magistrat postępuje w Radomiu wbrew zasadom ustalonym przez własną partię. To naprawdę kuriozalna sytuacja. Oprócz tego, jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, w bliskim sąsiedztwie szkoły ma powstać supermarket. Może nasza szkoła po prostu przeszkadza w realizacji tej inwestycji. Chcemy, aby nad reformą edukacji w naszym mieście czuwało Centralne Biuro Antykorupcyjne" - powiedział przedstawiciel Stowarzyszenia Przyjaciół Ósemki, Marek Kwiatkowski.

Jak łatwo się domyślić, budynek usługowo - handlowy, w którym sprzedawany jest alkohol, mógłby kolidować z działalnością szkoły. Rzecznik prezydenta - Katarzyna Piechota - Kaim uspokaja: "Prawdą jest, że przy ulicy Dzierzkowskiej ma powstać obiekt handlowy. Jednak zanim inwestor uzyskał wszelkie potrzebne zezwolenia, musiała być przeprowadzona szczegółowa analiza prawna. Zapewniam, że taka działalność gospodarcza może być tam prowadzona, nawet jeśli w sąsiedztwie funkcjonuje szkoła. Decyzja o likwidacji PSP nr 8 nie ma nic wspólnego z realizowaną tam w niedługim czasie inwestycją".

Podczas konferencji głos zabrał również Radny Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Bohdan Karaś: "Moim zdaniem, dyskusja na temat zmian w radomskiej edukacji powinna opierać się przede wszystkim na argumentach. Będę chciał złożyć interpelację na temat planowanej tu inwestycji. Jednak do tego momentu chciałbym, aby cały czas toczył się dialog na temat przyszłości naszej oświaty. Łatwo jest coś zlikwidować, gorzej to potem odbudować. PSP nr 8 to przykład placówki, która cały czas się rozwija i prężnie funkcjonuje. Panuje tu świetna atmosfera. Zapewniam, że ja, jak również pozostali Radni SLD, będziemy głosować przeciwko likwidacji "ósemki".

Przypomnijmy, władze miasta chcą zamknąć szkołę z powodu złego stanu budynku oraz kosztów, jakie pociągnąłby za sobą ewentualny remont. Sama wymiana dachu miałaby, według wyliczeń magistratu, kosztować kilkaset tysięcy złotych. Oprócz tego, ze względu na lokalizację na terenie szkoły nie ma możliwości wybudowania nowoczesnej hali sportowej oraz boiska wielofunkcyjnego. Uczniowie PSP nr 8 mają zostać przeniesieni do PSP nr 13. Rodzice absolutnie nie zgadzają się z tą argumentacją: "Naszym zdaniem, remont dachu wcale nie musi być tak kosztowny. Boisko to nie wszystko, liczy się przede wszystkim atmosfera oraz wysoki poziom nauczania. W naszej placówce panuje rodzinny klimat. Każdy każdego zna. Nikogo nie interesuje bezpieczeństwo naszych dzieci oraz to, o której będą kończyły zajęcia. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby uratować naszą szkołę".

Głosowanie nad reformą radomskiej oświaty ma zapaść jeszcze w tym miesiącu.



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama