Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
niedziela, 26 kwietnia 2026 09:35
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Nie dla ACTA

Wszyscy protestują przeciw przyjęciu przez Polskę ACTA. Swoje obawy argumentują tym, że umowa odetnie użytkowników od sieci, zmusi operatorów do kontrolowania milionów osób i karania ich za mało istotne rzeczy.   

Poza faktem samego wejścia dokumentu w życie, sprzeciw wzbudził także zamiar wprowadzenia przez rząd postanowień ACTA  w tajemnicy przed opinią publiczną. Internauci protestują konkretnie przeciw zawartym w sekcji 5 umowy (art. 27 paragrafy 1-8) - mówi ona o ochronie praw własności w internecie.

Początkowe zapisy w ACTA nie miały na celu wprowadzania żadnych znaczących zmian w państwach, w których umowa zostanie wdrożona. Natomiast późniejsze ustalenia jednoznacznie mówią, że będzie taka ingerencja w wewnętrzne sprawy krajów Unii Europejskiej przyjmujących ten dokument.

Przeciwnicy ACTA podkreślają, że wielkim ograniczeniem jest zgoda dostawców internetu i właścicieli serwisów do monitorowania zachowań internautów (art. 27). Ten zapis wyraźnie mówi o większych kosztach działalności w sieci, ale przede wszystkim naruszy wolność internautów.

Umowa wprowadza również wiele zmian dla zwykłego internauty i tak: jeśli wysyłamy maile, musimy się liczyć z faktem skanowania naszych treści przez dostawcę internetu. ,,Wysyłamy przecież pliki, filmy czy muzykę i za to odpowiada dostawca. To jest podstawowy błąd tej ustawy” - wyjaśnia programista.

Decyzję o podpisaniu umowy ACTA Unia Europejska podjęła w trakcie trwania polskiej prezydencji na posiedzeniu 15-16 grudnia 2011 r.

 


Podziel się
Oceń

Reklama