Bałagan w Polskiej Prokuraturze
Po nieudanej próbie samobójczej prokuratora Mikołaja Przybyła, Prezydent Bronisław Komorowski zażądał wyjaśnień. Z prezydentem spotkał się Prokurator Generalny Andrzej Seremet, który jasno powiedział, że nie wyobraża sobie dalszej współpracy z Krzysztofem Parulskim.
- 17.01.2012 09:42
Seremet poprosił Bronisława Komorowskiego o odwołanie Naczelnego Prokuratora Wojskowego Krzysztofa Parulskiego - prezydent jednak na dymisję się nie zgodził. Prokurator Generalny do odwołania Parulskiego ze stanowiska szefa Naczelnej Prokuratury Wojskowej musi najpierw zdobyć poparcie ministra Siemioniaka i dopiero później złożyć wniosek, który potem rozpatrzy prezydent.
W ubiegły czwartek Parulski wydał oświadczenie, nawiązując do wydarzeń z poniedziałku 9 stycznia. Powiedział wtedy, że „niektóre aspekty mojej wypowiedzi zostały wyolbrzymione, w wyniku czego wykreowano sztuczny konflikt pomiędzy Prokuratorem Generalnym a mną osobiście”. Zaznaczył, że jego współpraca z Prokuratorem Generalnym „układa się i układała dobrze”.
Według Zbigniewa Ziobry odpowiedzialność za paraliż w polskiej prokuraturze ponosi prezydent Bronisław Komorowski. ,,To na prezydencie dzisiaj spoczywa odpowiedzialność za to, co będzie się działo, ale i za polską prokuraturę, bo to on jest władny podjęcia decyzji o odwołaniu zastępcy prokuratora generalnego”- powiedział lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro na konferencji prasowej w Radomiu.
Reklama












