To będzie istna gratka dla miłośników zabytkowych pojazdów. Już w najbliższą niedzielę (13.03) Kozienicki Klub Motorowy zorganizuje charytatywny rajd "SOS". W trakcie imprezy zbierane będą pieniądze dla pogorzelców spod Kozienic.
Do bardzo poważnego pożaru doszło w nocy, z piątku na sobotę (04/05.03) na ulicy Kolejowej w Jedlni-Letnisku. Spaliły się dwa auta, ogień przeniósł się również na elewację budynku.
Bardzo niebezpiecznie było w piątkowy wieczór w rejonie ulic Chrobrego i Daszyńskiego w Radomiu. Paliła się tam wiata śmietnikowa, w pobliżu były samochody.
W środę, 23 lutego w Jedlińsku doszło do pożaru stacji trafo. Nikt w zdarzeniu nie ucierpiał. Ale z powodu pożaru i braku prądu spotkanie z cyklu Retrospekcje. Powiat Radomski zostało przeniesione z Gminnego Centrum Kultury i Kultury Fizycznej w Jedlińsku do Gminnej Biblioteki Publicznej.
Dwa samochody i wyposażenie budynku gospodarczego spłonęło wskutek pożaru, do którego doszło w Białobrzegach przy ul. Młynarskiej. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie.
Do bardzo groźnego pożaru doszło w poniedziałek po godzinie 15 na trasie S7 w okolicach Suchedniowa. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Płonie hala Cersanit przy ul. Bema 2 w Starachowicach. Trwa akcja gaśnicza, pracownicy zostali ewakuowani przed przyjazdem służb ratowniczych.
Budynek i znajdujące się w nim maszyny spłonęły na jednej z posesji w Mniszku. Straty oszacowano na ok. pół mln zł. Podczas działań jeden ze strażaków doznał urazu nogi.
Drewniany budynek gospodarczy spalił się w Żerdzi pod Przytykiem. Straty oszacowano na ok. 30 tys. zł.
W hali magazynowej spaliły się głównie zalegające tam śmieci; nikt nie został poszkodowany. Straż pożarna wskazuje, że prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia było podpalenie.
Co najmniej dwa śmietniki płoną przy ul. Kosowskiej w Radomiu. - Prawdopodobnie było to celowe podpalenie - mówi dyżurny radomskiej straży pożarnej.
W poniedziałek, 18 października doszło do pożaru w szkole podstawowej w Jasieńcu Iłżeckim Górnym. - Nie wyklucza się zaprószenia ognia lub celowego podpalenia - informuje Przemysław Burek, burmistrz Iłży.
W piątek, 20 sierpnia około godziny 23 wybuchł pożar w znanym lokalu z lodami nad zalewem w Siczkach - Hamaky. Niestety, obiekt doszczętnie spłonął.
Do groźnego pożaru doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek (15/16 sierpnia) w Kowalkowie (gmina Kazanów). Mężczyzna, który przebywał w budynku, opuścił go przed przybyciem służb.
- W trakcie pożaru wujek wyprowadził część pojazdów z garażu, które są jego głównym źródłem dochodów. Został poważnie poparzony - pisze pokrzywdzona w pożarze rodzina, która wskutek uderzenia pioruna straciła cały dobytek i apeluje o pomoc.