Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 25 kwietnia 2026 12:10
Reklama

Marta Ratuszyńska: jest trudna sytuacja w naszej fabryce broni w Radomiu

Marta Ratuszyńska zabrała głos w sprawie fabryki broni w Radomiu, o której od kilku dni mówi cała Polska. Podczas swojej konferencji działaczka wystosowała list otwarty do przewodniczącego związków zawodowych. Nie brakowało też mocnych słów o zarządzie radomskiego „Łucznika”.

W piątek, 17 kwietnia na radomskim Rynku odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez partię Dobry Radom. W trakcie spotkania prezes ugrupowania, Marta Ratuszyńska odczytała list otwarty, który wystosowała do Daniela Dorocińskiego, Przewodniczącego NSZZ „Solidarność" w Fabryce Broni „Łucznik" w Radomiu

Panie Danielu Dorociński, panie Przewodniczący NSZZ „Solidarność" w Fabryce Broni „Łucznik" w Radomiu! Dobrze Pan powiedział, że Fabryka nie potrzebuje litości ani wsparcia państwa – po prostu potrzebuje zamówień". Zapewniam, że mi także zależy na licznych zamówieniach dla Fabryki, dlatego, że zależy mi na jej rozwoju. Bo jest to równoznaczne z rozwojem Radomia

- mówi Marta Ratuszyńska.

W trakcie spotkania Ratuszyńska podkreślała, że wielokrotnie oponowała za tym, by zarząd radomskiego „Łucznika” wykorzystywał szanse na zwiększenie produktywności zakładu, jednak ten nigdy na poważnie nie rozważył jej propozycji. Prezes partii Dobry Radom stwierdziła również, że zarząd Fabryki Broni „Łucznik" w Radomiu jest nieudolnym zarządem.

Na temat sytuacji w fabryce broni w Radomiu mówi cała Polska. Związkowcy mówią o braku stabilnych zamówień publicznych dla krajowych producentów, co może według nich w dłuższej perspektywie doprowadzić do osłabienia całego sektora obronnego. Do ich zarzutów odniósł się również sam zarząd spółki.

Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj:


Poniżej prezentujemy całą treść listu Marty Ratuszyńskiej wystosowanego do Daniela Dorocińskiego, Przewodniczącego NSZZ „Solidarność" w Fabryce Broni „Łucznik" w Radomiu:

Panie Danielu Dorociński,

panie Przewodniczący NSZZ „Solidarność" w Fabryce Broni „Łucznik" w Radomiu! Dobrze Pan powiedział, że Fabryka nie potrzebuje litości ani wsparcia państwa

– po prostu potrzebuje zamówień".

Zapewniam, że mi także zależy na licznych zamówieniach dla Fabryki,

dlatego, że zależy mi na jej rozwoju.

Bo jest to równoznaczne z rozwojem Radomia.

Zależy mi także, na przyciąganiu miejsc pracy do Radomia.

Dlatego proponowałam, aby „Łucznik" zajął się produkcją osuszaczy,

czyli urządzeń bardzo potrzebnych w usuwaniu skutków powodzi.

Mówiło się o możliwości pozyskania

400 milionów złotych ze środków unijnych na ten cel.

Kiedy w Niemczech, do syndyka trafiło przedsiębiorstwo upadłej firmy produkującej luksusowe samochody ISDERA,

zaproponowałam odkupienie przez „Łucznik" tego majątku

i wznowienie produkcji.

Jednak Zarząd „Łucznika" pozostał bierny,

a dział marketingu przysłał żenującą odpowiedź.

Widać Zarząd miał inne źródła zamówień i pomysły rozwojowe dla Fabryki.


Co do zamówień na karabinki, to pan poseł Krzysztof Bosak

uzyskał odpowiedź z Ministerstwa Obrony Narodowej,

że będzie przetarg na broń dla wojska

i firma z Radomia może w tym przetargu startować ze swoją ofertą.

Jest bardzo prawdopodobne, że obecny zarząd już żadnych znaczących zamówień dla Fabryki nie pozyska.

Jednocześnie wydaje się, że Ministerstwo Aktywów Państwowych

nie jest w stanie zmienić obecnego zarządu.

Można to tak ująć, że doszło do prywatyzacji tej Fabryki na rzecz jakiejś grupy, której przedstawicielami jest obecny zarząd.


Panie Przewodniczący Danielu Dorociński,

musi Pan przyjąć do wiadomości, że jest Pan zatrudniony w prywatnej firmie, która, jeżeli chce przetrwać, musi konkurować na rynku.

Jest też możliwość, że to pana NSZZ „Solidarność" doprowadzi do wymiany zarządu.

Z wyrazami szacunku,


Marta Ratuszyńska

Dobry Radom.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

AW 17.04.2026 21:02
Pani Ratuszyńska to powinna spojrzeć na siebie i przede wszystkim zobaczyć w jaki sposób komunikuje się w social mediach. Hejt, drwiny z innego zdania. Szkoda czasu dla takich osób.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Prawda 17.04.2026 18:19
Pedofile i zoofile tuska rządzą państwem wszystko upada

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
normalny 17.04.2026 16:42
Rząd Tuska wykończy fabrykę tak jak lotnisko przy udziale miejscowych wybranych przez mało kumatych mieszkańców miasta

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama