Jak informują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach, do zdarzenia doszło w niedzielę, 12 kwietnia, na jednym z parkingów na terenie Kozienic. Szybka i zdecydowana reakcja policjanta w czasie wolnym od służby zapobiegła potencjalnemu zagrożeniu na drodze, a dzięki jego interwencji nietrzeźwy kierowca nie odjechał z parkingu.
Policjant z Komisariatu Policji w Grabowie nad Pilicą, sierż. szt. Ireneusz Iwańczyk, będąc w czasie wolnym od służby, zauważył dwóch mężczyzn siedzących w Fordzie, którzy pili alkohol. Sytuacja rozwijała się dynamicznie. W chwili, gdy funkcjonariusz postanowił podejść do pojazdu, jeden z mężczyzn - jak się później okazało, 39-letni obywatel Ukrainy - uruchomił silnik i chciał auto przeparkować
- podkreśla komisarz Ilona Tarczyńska, oficer prasowy KPP w Kozienicach.
Policjant natychmiast zareagował - zabierając kierowcy kluczyki, uniemożliwił mu dalszą jazdę, a następnie wezwał patrol Policji. Funkcjonariusze przebadali mężczyznę alkomatem, który wykazał ponad 2 promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mu już prawo jazdy i zabezpieczyli pojazd. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grożą surowe konsekwencje, w tym kara pozbawienia wolności.
Zobaczcie także:














Napisz komentarz
Komentarze