Przełom kwietnia i maja to zwykle początek sezonu spływów kajakowych. ich miłośnicy odwiedzają także rzeki w regionie radomskim. Największą popularnością cieszą się oczywiście:
- Pilica,
- Radomka,
- Iłżanka,
- Drzewiczka.
Co bardziej wytrwali kajakarze wybierają na przykład spływy Pilicą do Wisły, ale ona wiąże się z wielogodzinną eskapadą.
Pilica: królowa jest tylko jedna
Jeśli szukacie rzeki, która wybacza błędy i pomieści nawet najbardziej nieskoordynowaną ekipę znajomych, Pilica jest adresem numer jeden. To turystyczny „pewniak”. Najpopularniejszy odcinek w naszym regionie to bez wątpienia trasa w rejonie Białobrzegów. Działają tu wypożyczalnie, do dyspozycji odwiedzających są parkingi. Pilica to rzeka dla każdego – od rodzin z dziećmi po emerytów, którzy chcą w spokoju popatrzeć na wodę.
W pobliżu Nowego Miasta nad Pilicą oraz Wyśmierzyc można z kolei podziwiać malownicze widoki. Dla kogoś, kogo cieszą obrazki łąk czy pastwisk, są to bardzo dobre miejsca na wiosenną czy letnią, kajakową eskapadę.
Radomka: tu zaczyna się zabawa
Dla tych, którzy dobrze już znają Pilicę, mamy Radomkę. I tu zaczyna się prawdziwa zabawa. To rzeka, która potrafi czasem być nieprzewidywalna. Nie wystarczy tylko „być w kajaku”, tutaj trzeba czasem powalczyć z nurtem albo ominąć powalone drzewo.
Szczególnie popularny jest odcinek w okolicach Brzózy i Ryczywołu. To tutaj Radomka pokazuje swoje najpiękniejsze oblicze, płynąc wśród lasów Puszczy Kozienickiej. To nie jest trasa dla tych, którzy boją się pająka na wiośle czy gałęzi nad głową. To trasa dla ludzi szukających kontaktu z naturą 1:1. Cisza, spokój i zero komercji. To rzeka, która uczy pokory, ale daje niesamowitą satysfakcję na mecie.
Co za Jazda! Radom - Bartodzieje, zobacz:
Iłżanka: zapomniana perła
Iłżanka to rzeka, o której wielu zapomina, a to wielki błąd. Jest kameralna, płytka i niesamowicie malownicza, zwłaszcza w dolnym biegu. Jeśli chcecie poczuć się jak na planie filmu przygodowego, Iłża i jej okolice to strzał w dziesiątkę.
Spływ Iłżanką to podróż w czasie. Mijamy stare młyny, sielskie krajobrazy i miejsca, gdzie czas jakby stanął w miejscu. To idealna opcja na krótki, kilkugodzinny wypad, po którym koniecznie trzeba zajrzeć na zamek w Iłży.
Bardziej wytrwali mogą wybrać na przykład spływ Iłżanką z Ciepielowa do Wisły w Chotczy lub z Leśniczówki Ruda do Ciepielowa w powiecie lipskim.
Pamiętajcie o jednym: rzeka to żywioł. Nawet ta płytka Iłżanka potrafi zaskoczyć po większych opadach. Zanim wsiądziecie do kajaka, sprawdźcie stan wody i zawsze, ale to zawsze, miejcie na sobie kapok. Bezpieczeństwo na wodzie jest jak solidny asfalt na drodze – bez niego daleko nie zajedziecie.
Czytaj również:
Drzewiczka potrafi zaskoczyć
Jeśli myśleliście, że na spływ "z dreszczykiem" trzeba jechać w góry, to rzeka Drzewiczka szybko wyprowadzi Was z błędu. To rzeka dla tych, którzy od spokojnego wiosłowania wolą adrenalinę. Dzięki stałym zrzutom wody ze zbiornika w Drzewicy (przed 1999 rokiem miasteczko należało do ówczesnego województwa radomskiego), nurt bywa tu szybki, a bystrza i kamieniste progi potrafią zaskoczyć nawet starych wyjadaczy.
Nie bez powodu to właśnie tutaj trenują nasi najlepsi kajakarze górscy. Odcinek od Drzewicy w stronę Odrzywołu w powiecie przysuskim to prawdziwy test umiejętności – jest wąsko, technicznie i niesamowicie dynamicznie. Na jego pokonanie potrzeba około sześciu godzin!
Porady eksperta dla kajakarzy
Jak przygotować się do kajakowego spływu, szczególnie pierwszego w sezonie oraz w przypadku osób początkujących? Cennych rad udziela nasz ekspert Artur Sitarek, prowadzący wypożyczalnie kajaków w rejonie Białobrzegów, Nowego Miasta nad Pilicą oraz Wyśmierzycach. O czym musimy pamiętać?
- Początkujący powinni unikać dłuższych, kilkugodzinnych wypraw. W debiucie lepiej zdecydować się na godzinny lub 1,5-godzinny spływ i poznać swoje możliwości.
- Oprócz standardowego wyposażenia należy zabrać ze sobą zapasy wody oraz jedzenia. Spływy kajakowe kosztują wiele energii, tymczasem mnóstwo rzecznych tras przebiega daleko od sklepów spożywczych.
- Oprócz wyżej wymienionych należy zabrać również kapelusz czy inne nakrycie głowy.
- Optymalna temperatura powietrza do kajakowych spływów to plus 20-30 stopni Celsjusza.
Do zobaczenia na kajakowym szlaku. Dajcie znać w komentarzach, która rzeka jest Waszą ulubioną!















Napisz komentarz
Komentarze