Szczególnie uważać muszą rodzice dzieci bawiących się w parkach, skwerach i przydomowych ogródkach.
Trujące "piękności" w ogrodzie
Wiele roślin, które sadzimy ze względu na ich walory estetyczne, mogą w rzeczywistości zagrażać naszemu zdrowiu i życiu. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Radomiu wskazuje m.in. na naparstnicę oraz oleander. Te pozornie niewinne kwiaty mogą wywołać tragiczne skutki.
- Naparstnica - powoduje wymioty, biegunki, ból brzucha, a w skrajnych przypadkach groźne zaburzenia pracy serca i widzenia.
- Oleander - kontakt z nim prowadzi do duszności, splątania i porażenia ośrodka oddechowego.
Rośliny, które parzą i ranią
Niebezpieczeństwo nie zawsze płynie z połknięcia fragmentu rośliny. Niektóre z nich są skrajnie niebezpieczne przy samym kontakcie ze skórą. Liderami w tej niechlubnej kategorii są:
- barszcz Sosnowskiego - wywołuje silne oparzenia chemiczne, pęcherze i ból dróg oddechowych.
- wawrzynek wilczełyko - kontakt z sokiem drażni skórę i oczy, a spożycie owoców może prowadzić do martwicy.
Radomski Sanepid podkreśla: - Jeśli zerwałeś nieznaną roślinę, nie dotykaj dłońmi twarzy i oczu. Jak najszybciej umyj ręce wodą z mydłem.
Owoce, które kuszą i zabijają
Największe ryzyko dotyczy dzieci, które interesują się kolorowymi, soczystymi owocami. Pomyłka może mieć przykre konsekwencje. Na liście ostrzegawczej znajdują się:
- pokrzyk wilcza jagoda - czarne, lśniące owoce powodują pobudzenie, a następnie porażenie układu nerwowego.
- ostrokrzew kolczasty - czerwone kulki wywołują gwałtowne wymioty i utratę przytomności.
- cis pospolity - jaskrawoczerwona osnówka kusi, ale to pestki są silnie trujące i prowadzą do zatrzymania akcji serca.
Całe rośliny pod nadzorem
Niektóre gatunki są toksyczne w każdym swoim elemencie – od korzenia po kwiat. Sanepid wymienia tu popularną konwalię majową, która choć pachnie cudownie, wywołuje zawroty głowy i zaburzenia rytmu serca. Podobnie działa bluszcz pospolity, może powodować halucynacje i duszności. Niebezpieczny jest również bieluń, który drastycznie rozszerza źrenice i paraliżuje układ oddechowy.

Uważaj na „leśne” pasożyty
Sanepid w Radomiu przypomina o jeszcze jednym, niewidocznym gołym okiem zagrożeniu. Jedzenie nieumytych owoców leśnych (jagód, poziomek) to prosta droga do zakażenia bąblowicą. Jaja tasiemca bąblowca mogą znajdować się na niskich roślinach, do których mają dostęp leśne zwierzęta.
- Nigdy nie jedz owoców prosto z krzaka.
- Myj owoce i warzywa ciepłą wodą (najlepiej o temperaturze minimalnej 60°C).
Pierwsza pomoc przy zatruciu
Co zrobić, gdy dojdzie do kontaktu z toksyczną rośliną lub jej zjedzenia? Czas jest tu kluczowy. Sanepid radzi:
- Nie wywołuj wymiotów bez konsultacji z lekarzem (przy niektórych substancjach może to pogorszyć stan).
- Zabezpiecz fragment rośliny, którą dziecko miało w ustach (ułatwi to identyfikację toksyny).
- Jak najszybciej skontaktuj się z najbliższym oddziałem ratunkowym lub wezwij pogotowie.
Wiedza o tym, co rośnie w naszym otoczeniu, pomoże nam zadbać o swoje zdrowie podczas wiosennych spacerów.















Napisz komentarz
Komentarze