Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 20 marca 2026 22:20
Reklama

Kradzież w sklepie zakończona aresztem. 34-latek zaatakował pracownika

Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące w areszcie śledczym spędzi 34-letni mieszkaniec Radomia, który po kradzieży w sklepie zaatakował interweniującego pracownika. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Radomiu, do zdarzenia doszło w piątek, 13 marca, w jednym ze sklepów przy ul. Żółkiewskiego w Radomiu. Według ustaleń policji mężczyzna zabrał z półek różne artykuły spożywcze, po czym przekroczył linię kas, nie płacąc za towar.

Zachowanie 34-latka zauważył pracownik sklepu, który postanowił interweniować. W trakcie próby zatrzymania doszło do szarpaniny. Sprawca uderzył pracownika w twarz, jednak mimo agresji nie zdołał uciec z miejsca zdarzenia.

Na miejsce wezwano policjantów z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę. W chwili zatrzymania miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Trafił on do policyjnej celi.

Po wytrzeźwieniu 34-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu.

Śledczy złożyli wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania. W sobotę, 14 marca, sąd przychylił się do tego wniosku i mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie śledczym.


 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama